Demonstracja pod Sejmem: Dlaczego nie wysłuchano argumentów rządu?
2024-07-25
Autor: Michał
Podczas ostatniego przed przerwą wakacyjną posiedzenia Sejmu, w czwartek, odbyła się demonstracja zorganizowana przez członków i sympatyków Konfederacji przed budynkiem parlamentu. Protestowali oni przeciwko wspieraniu Ukrainy przez polski rząd.
Wiec pod Sejmem: Kontrowersje wokół wsparcia Ukrainy
Zgromadzeni demonstranci mieli ze sobą transparenty z hasłami: „Stop ukrainizacji Polski”, „Tusk pod sąd za zdradę Polski”, „Tusk masz wspierać polskie biznesy, nie ukraińskie mercedesy” oraz „To nie jest nasza wojna”.
Poseł KO Zbigniew Konwiński skomentował demonstrację na platformie X, nazywając uczestników „antyukraińskimi i prorosyjskimi politykami” oraz twierdząc, że „w powietrzu unosi się duch Putina”.
Próba dialogu nieudana
Protest wspomniał również Radosław Sikorski, który napisał, że natknął się na pikietę Konfederacji przed Sejmem. Szef MSZ podszedł do demonstrantów, aby przedstawić swoje argumenty dotyczące wsparcia dla Ukrainy, ale nie udało mu się to. „Nie chciano wysłuchać argumentów rządu, ale potwierdzam gotowość do debaty” - napisał Sikorski.
Janusz Korwin-Mikke skomentował wpis Sikorskiego, pytając, dlaczego to Donald Tusk porozumiewał się z prezydentem Ukrainy, a nie zrobił tego prezydent Andrzej Duda. Dodał, że to była pikieta Konfederacji Korony Polskiej oraz partii KORWiN, a nie całej Konfederacji.
Porozumienie ukraińsko-polskie: Kluczowe punkty
Warto przypomnieć, że 8 lipca doszło do spotkania Donalda Tuska i Wołodymyra Zełenskiego, podczas którego premier Polski i prezydent Ukrainy podpisali ukraińsko-polską umowę w dziedzinie bezpieczeństwa. Dokument ten przewiduje współpracę w zakresie:
- Ochrony infrastruktury krytycznej,
- Obrony cywilnej,
- Działalności wywiadowczej,
- Cyberbezpieczeństwa,
- Przeciwdziałania rosyjskiej dezinformacji.
Zełenski poinformował na konferencji prasowej, że umówiono się również na sformowanie i szkolenie ukraińskiego legionu na terenie Polski, który miałby umożliwić obywatelom Ukrainy, przebywającym w Polsce, udział w obronie swojego kraju.
Czy demonstracja pod Sejmem była wyrazem uzasadnionych obaw, czy raczej nieodpowiedzialnym podważaniem sojuszy? Dlaczego tak ważna debata nie doszła do skutku? Śledźcie nasze kolejne artykuły, aby dowiedzieć się więcej!
Aldona Brauła / polsatnews.pl
Czytaj więcej: [Link do pełnego artykułu]