Rozrywka

Diddy pada na kolana po wyroku! Niesamowity gest w stronę ławników tuż przed ogłoszeniem werdyktu

2025-07-02

Autor: Andrzej

W Nowym Jorku przez ostatnie dwa miesiące trwają emocjonujące wydarzenia związane z procesem Seana Combs’a, znanego jako Diddy, Puff Daddy czy Love. Raper został oskarżony o pięć poważnych przestępstw, w tym handel ludźmi i transport w celu prostytucji. Najtrudniejszym zarzutem okazało się jednak wymuszanie haraczy, które wymagało udowodnienia istnienia zorganizowanej działalności przestępczej.

Były prokurator federalny, Robert Mintz, stwierdził w rozmowie z BBC, że takie oskarżenia są niezwykle trudne do udowodnienia w sądzie, ponieważ do tej pory były głównie stosowane w kontekście przestępczości zorganizowanej.

Wzruszający moment w sądzie

W atmosferze napięcia Diddy, w wieku 55 lat, milczący i z pochyloną głową, z dłońmi złożonymi na kolanach, oczekiwał na werdykt ławników, podczas gdy jego prawnicy wspierali go znaczącymi gestami.

Przesłuchano aż 34 świadków, w tym byłe partnerki rapera oraz agentów federalnych. O godzinie 16:30 przysięgli ogłosili, że zgodzili się co do czterech z pięciu zarzutów, ale nadal zmagali się z ustaleniem wyniku w sprawie wymuszenia haraczy.

Diddy uniewinniony - chwile ulgi i radości

W środowe przedpołudnie zapadł wyrok: raper został częściowo uniewinniony, bowiem ławnicy nie znaleźli wystarczających dowodów na zarzuty dotyczące handlu ludźmi oraz wymuszania haraczy. Po ogłoszeniu wyroku, Diddy, przepełniony emocjami, wykonał gest modlitwy, obejmując jednego ze swoich adwokatów i padając na kolana.

Rodzina rapera, w tym jego matka, nie kryła radości - wiwatowali i oklaskiwali ławników, podczas gdy ci nie spojrzeli w kierunku Diddy'ego.

Wsparcie fanów i niezłomna kariera Diddy'ego

Po opuszczeniu sali sądowej, rodzina rapera wsiadła do czarnego vana, otoczona przez ochroniarzy i fanów, którzy skandowali "Free Puff". Syn Diddy'ego – Christian Combs – powiedział mediom, że jego ojciec czuje się "świetnie" i "szczęśliwie".

Diddy, nie tylko jako raper, ale także jako producent muzyczny oraz przedsiębiorca, od dekad kształtuje amerykańską kulturę popularną. Jego najnowszy album "The Love Album: Off The Grid" zdobył pierwszą nominację do nagrody Grammy oraz tytuł globalnej ikony podczas gali MTV.