Sport

Djoković wygrał, po czym zwrócił się do kibiców. "Nie jesteście w stanie zajść mi za skórę"

2024-07-09

Autor: Tomasz

Zajmujący drugie miejsce w rankingach tenisistów Serb Novak Djoković pokonał rozstawionego z numerem 15. Duńczyka Holgera Rune 6:3, 6:4, 6:2 w 1/8 finału wielkoszlemowego Wimbledonu. Po zwycięstwie legendarny tenisista krótko odniósł się do zachowania publiczności.

37-letni Djoković dał 16 lat młodszemu rywalowi lekcję tenisa, nie pozwalając mu wygrać nawet seta. W pierwszym secie Serb szybko zyskał przewagę, wygrywając 12 pierwszych piłek w meczu. Do końca kontrolował wydarzenia na korcie, nie musząc bronić nawet jednego break pointa. W drugiej partii Rune trzymał się do stanu 3:3, kiedy ponownie został przełamany. Przy swoim podaniu w dziewiątym gemie Duńczyk obronił sześć piłek setowych, ale przy siódmej, już przy serwisie Djokovicia, był bezradny, choć chwilę wcześniej miał break pointa. Trzeci set nie odbiegał od pozostałych. Djoković zaczynał od przełamania, a moment lekkiej słabości miał w szóstym gemie, gdy obronił break pointa. Po wyjściu z kłopotów wygrał dwa kolejne gemy. W ćwierćfinale zameldował się po dwóch godzinach i trzech minutach.

- Jestem bardzo zadowolony, ale mam wrażenie, że Holger nie pokazał swojego najlepszego tenisa. Dopadłem go mentalnie już na samym początku meczu i do końca pozostałem solidny - powiedział Djoković w rozmowie na korcie.

Serb miał także zastrzeżenia do zachowania londyńskiej publiczności, która momentami buczała. - Nie mam nic przeciwko temu, że wspierali Holgera, ale wszystkim tym, którym wobec mnie zabrakło szacunku, życzę dobrej nocy. Grałem w o wiele bardziej wrogim środowisku i wierzcie mi, nie jesteście w stanie zajść mi za skórę - podkreślił.

To było szóste spotkanie tych tenisistów i czwarta wygrana Serba. 24-krotny zwycięzca turniejów wielkoszlemowych Djoković nie ma udanego sezonu. Nie wygrał jeszcze żadnego turnieju i spadł na drugie miejsce w rankingu. Ostatnio musiał przejść operację łąkotki, co zmusiło go do wycofania się z French Open przed ćwierćfinałem. Jeśli Serb wygra Wimbledon po raz ósmy, wyrówna rekord zwycięstw należący do Szwajcara Rogera Federera.

W ćwierćfinale Djoković zmierzy się z Australijczykiem Alexem de Minaurem, który pokonał w poniedziałek Francuza Arthura Filsa 6:2, 6:4, 4:6, 6:3. Będzie to czwarte spotkanie Djokovicia z de Minaurem, a bilans dotychczasowych spotkań to 2-1 na korzyść Serba.

Dodatkowo warto wspomnieć, że Djoković od początku swojej kariery wygrał już 93 tytuły singlowe, w tym 9 razy Australian Open, 3 razy US Open oraz 2 razy French Open, co klasyfikuje go jako jednego z najlepszych tenisistów w historii. W swojej karierze zarobił również ponad 150 milionów dolarów z nagród turniejowych.