Dlaczego znajomi Marty Wierzbickiej boją się wakacji z nią?
2024-08-24
Autor: Agnieszka
Marta Wierzbicka jest polską aktorką, znaną z roli Oli Zimińskiej w popularnym serialu "Na Wspólnej", gdzie występowała przez 14 lat. Oprócz tego zagrała w innych serialach, takich jak "Hotel 52" i "M jak Miłość". Ale to nie wszystko! Znana jest także z udziału w programach, takich jak "Taniec z Gwiazdami", a także „Azja Express”. Marta świeci w różnych rolach, zarówno przed kamerą, jak i na scenie teatralnej. W 2013 roku jej odważna sesja w "Playboyu" przyciągnęła uwagę mediów.
Niestety, Marta wydaje się mieć pewien pech - jej znajomi nie chcą wybierać się na wakacje, gdyż mają przekonanie, że gdzie ona, tam i deszcz. Aktorka przyznała, że sama zauważyła dziwne zjawisko podczas swoich podróży. Mówi, że nawet w miejscach o idealnej pogodzie, tuż po jej przybyciu, zaczyna padać deszcz.
"Rozumiem, że energia generuje energię, i wierzę w siłę pozytywnego myślenia. Ale przyznaję, że przy mnie pogoda zawsze ma swoje humory. Często zdarza się, że podczas moich wyjazdów równocześnie z ładną aurą nagle nadchodzi burza. Wiele razy już to widziałam - nie mogę wymieniać miejsc, ale są takie, gdzie prosiłam o słoneczną pogodę, a i tak nagle chmury zaczynały się zbierać" - wyznała z uśmiechem.
To już kolejny rok, kiedy Marta nie spędza wakacji ze swoimi przyjaciółmi. Niektórzy z nich żartują, że powinni wynająć inną osobę, by im "obroniła" urlopową atmosferę. "Ja już mechaniczną rybę mam na swoim brzegu, bo jakikolwiek wyjazd, weekend czy długi urlop, błagam tylko o jedno: niech nie pada!" - podkreśliła.
Jak informują znajomi aktorki, nie jest to tylko kwestia szansy na deszcz. Obawiają się także, że jej znane pecha mogą wpłynąć na inne aspekty wakacji. Czy słynne powiedzenie "jak nie ma smaku, to lepiej nie wsiadać do tej łodzi" odnosi się również do wakacyjnych planów Marty? Choć znajomi się żartują, prawdziwa obawa leży w skrytym przekonaniu o jej "deszczousznym" talencie.
Ciekawe, jak Marta podejdzie do swoich wakacyjnych wyborów w przyszłości. Z pewnością będzie to temat do przemyśleń, a może i zmian w trasie wakacyjnej. Niektórzy mówią, że zamiast szukać słońca, może lepiej zaszyć się w cieple swojego domu?