Dług w górę. Polska na krawędzi kryzysu ekonomicznego?
2024-10-28
Autor: Michał
Polska na krawędzi kryzysu ekonomicznego?
Polska stoi u progu bezprecedensowej sytuacji, gdyż prognozy wskazują na wzrost długu publicznego powyżej 60 procent PKB. To zjawisko, jak podaje "Puls Biznesu", nie miało miejsca w historii III RP, co budzi obawy o potencjalny kryzys finansowy. Ekonomiści zauważają, że choć dług nie zawsze musi prowadzić do destabilizacji gospodarki, to kluczowe jest utrzymanie inflacji i stóp procentowych na akceptowalnym poziomie.
Jak zauważają analitycy, wyniki niektórych teorii ekonomicznych sugerują negatywną zależność między długiem publicznym a wzrostem gospodarczym. Jednak w praktyce trudniej jest udowodnić tę zależność. Uważa się, że przekroczenie poziomu 90 proc. PKB może być rzekome zagrożenie, ale wiele badań wykazało, że związek ten może działać w obie strony, przynosząc zarówno pozytywne, jak i negatywne skutki.
Na przykład, wysoki dług może wywołać reakcję rynków, ale także erodować zdolność do jego obsługi w obliczu niskich stóp procentowych i spowolnienia gospodarczego. To sprawia, że kluczowa staje się zdolność do terminowego spłacania zobowiązań, uzależniona od efektywności gospodarki oraz polityki monetarnej.
W związku z tym na początku miesiąca Ministerstwo Finansów przedstawiło plan budżetowo-strukturalny na lata 2025-2028, który zakłada, że dług sektora instytucji rządowych i samorządowych w 2026 r. przekroczy 60 proc. PKB. Jednak w 2030 r. ma wrócić do wartości poniżej 60 proc. PKB, co daje nadzieję na stabilizację finansową.
Plan, jak stwierdza resort, ma na celu osiągnięcie niskiego deficytu nominalnego poniżej 3 proc. PKB do 2028 r. oraz wyjście z procedury nadmiernego deficytu. Kluczowym elementem tego planu jest jasna ścieżka wydatków, która ma zapewnić zgodność z regulacjami Unii Europejskiej. Realizacja tego wymaga wprowadzenia skutecznych działań rządowych i strategii oszczędnościowych.
Minister finansów Andrzej Domański podkreśla, że konieczność szybkiego osiągnięcia poziomu poniżej 60 proc. PKB jest kluczowa dla wiarygodności Polsce na rynkach międzynarodowych. Zwraca uwagę, że im wyższy dług, tym wyższe koszty jego obsługi, co potęguje presję na finanse publiczne. Domański zaznaczył, że dług na poziomie poniżej 60 proc. PKB jest nie tylko koniecznością, ale również wymogiem eurpejskich kryteriów z Maastricht.
Warto zauważyć, że według danych Eurostatu na koniec 2023 roku państwa z najniższym wskaźnikiem długu publicznego w relacji do PKB to m.in. Estonia (20,2 proc.), Bułgaria (22,9 proc.) oraz Luksemburg (25,5 proc.). Czy Polska ma szansę dołączyć do tego grona? Czas pokaże, ale pilne działania są niezbędne, by uniknąć przyszłego kryzysu.