Doda relacjonuje walkę o życie swojego psa Wolfiego
2024-10-26
Autor: Andrzej
W ostatnich dniach Doda przeżywała ogromne emocje związane z walką o życie swojego ukochanego psa, Wolfiego. Artystka, zmęczona i zapłakana po dwóch nieprzespanych nocach, podzieliła się radosną nowiną z fanami – Wolfie opuścił klinikę weterynaryjną.
Doda, która zyskała popularność dzięki swoim niezależnym poglądom, od lat nie planowała mieć dzieci. Zamiast tego powiększyła swoją „rodzinę” poprzez adopcję uroczego psiaka Wolfiego, który stał się jej największą miłością. Artystka regularnie dzieli się na Instagramie zabawnymi momentami z życia czworonoga, w tym ich pierwszym wspólnym wyjazdem. Na dodatek, niedawno Doda przyjęła nowego lokatora – psa Foxy, którego zobaczyła i od razu poczuła, że to miłość od pierwszego wejrzenia.
Niestety, kilka dni temu Wolfie poważnie zachorował i wymiotował krwią, co jest alarmującym objawem dla każdego właściciela psa. Doda natychmiast udała się z nim do weterynarza, walcząc o jego zdrowie i życie. Zdeterminowana artystka spędzała z psem każdą chwilę, przeszła z nim przez skomplikowane leczenie, ścigając się z czasem.
„Walczyłam o życie tego psa przez dwa miesiące” - relacjonowała. „Choroba była ciężka, a ja byłam z nim każdego dnia, latając od szpitala do szpitala. Jestem tak bardzo z nim związana i nie wybaczyłabym sobie, gdyby coś mu się stało” - dodała, wzruszona.
Na szczęście udało się pomóc Wolfiemu, który przeszedł skomplikowany zabieg. Doda podzieliła się emocjonalnym postem na Instagramie, ogłaszając radosną wiadomość i dziękując fanom za wsparcie. „Zmęczeni, ale wracamy do domu. Dziękujemy za WSZYSTKO” - napisała artystka, wrzucając radosne zdjęcie ze swoim psiakiem.
W swoich relacjach na Instagramie Doda opowiadała o trudnych nocach, szczerze wyrażając swoje emocje. „Nie pamiętam, kiedy miałam tak ciężką noc. Czekałam na Wolfiego i to było przepełnione emocjami” - przyznała.
Fani artystki byli mocno wzruszeni całą sytuacją i z entuzjazmem komentowali jej posty, życząc szybkiego powrotu do zdrowia dla Wolfiego. „Jesteście dzielni i silni!” - napisała jedna z koleżanek Dody. Wszyscy trzymaliśmy kciuki za powrót Wolfiego do zdrowia!
Doda pokazuje, jak wielką rolę odgrywają zwierzęta w naszym życiu. Pokazała, że miłość do pupila może być równie silna jak miłość do rodziny.