Rozrywka

Doda Zasłania Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego: "Dobrze, że w końcu jest na Ziemi!"

2025-07-26

Autor: Ewa

Szał na Łódź Summer Festival

Łódź Summer Festival, trwający przez trzy dni, miał przyciągnąć dziesiątki tysięcy fanów muzyki, w tym oczekiwaną gwiazdę wieczoru, Louisa Tomlinsona. Jednak wśród festiwalowych atrakcji niespodziewanie pojawił się polski astronauta, Sławosz Uznański-Wiśniewski, który powrócił na Ziemię po głośnej misji kosmicznej.

Powitanie ze sceny

Mimo, że występ astronauty był tajemnicą ściśle strzeżoną przez organizatorów, publiczność oszalała na jego widok. Sławosz pojawił się na scenie o 20:20 i przywitał zgromadzonych, grzmiącą owacją, ale po siedmiu minutach ustąpił miejsca Dodzie.

Doda nie przebiera w słowach

Podczas jednego ze swoich występów, Doda, zaskoczona, zauważyła, jak Sławosz zbierał autografy i robił zdjęcia pod sceną. Po zakończeniu swojego spotkania ze wszystkimi, zszedł ze sceny, co najwyraźniej nie uszło uwadze piosenkarki. Oburzyła się na to, że uwaga publiczności skupiła się na nim zamiast na jej występie.

"Teraz gwiazda jest inna i jedna!"

Zdecydowana, Doda powiedziała: "Dobrze, że zszedł na Ziemię, bo teraz gwiazda jest inna i jedna. Proszę, na ten moment, albo podziwiajcie nas, albo schowajcie się w namiotach!" Takimi słowami przypomniała festiwalowiczom, kto tak naprawdę jest gwiazdą wieczoru.

Jak Sławosz przyjął słowa Dody?

Ciekawe, jak na czołową uwagę Dody zareagował Sławosz. Jego powrót do rzeczywistości po wielkiej przygodzie w kosmosie z pewnością był dla niego nie lada przeżyciem. Jak myślicie, usłyszy jeszcze o sobie na festiwalu?