Sport

Dominik Kubera zdradza powody przeprowadzki do Falubazu: „Chcę być bliżej rodziny!”

2025-10-19

Autor: Magdalena

Dominik Kubera, jeden z czołowych polskich żużlowców, zaskoczył wszystkich swoją decyzją o odejściu z Motoru Lublin do Falubazu Zielona Góra. Prezes Motoru, Michał Kępa, był głęboko zraniony tą decyzją, ponieważ liczył na dalszą współpracę z utalentowanym zawodnikiem.

W rozmowie w nowym serialu Canal+ Sport „Jazda o złoto. Żużel na podsłuchu”, Kubera wyjaśnił, że od dłuższego czasu czuł potrzebę zmiany oraz większej odpowiedzialności za wyniki drużyny. "Szukam nowego wyzwania. Chcę być tym pociągowym koniem drużyny," powiedział.

Zaskoczeniem dla prezesa Motoru było to, że młody żużlowiec zdecydował się na odejście, mimo że wcześniej brali razem udział w promocji nowych skórzanych kombinezonów. Kępa przyznał, że brak szczerości w rozmowach na temat przyszłości Kubery go zasmucił.

"Nie sądziłem, że Dominik zdecyduje się na coś takiego. Wszyscy sądzili, że wszystko jest w porządku, a okazało się, że decyzję podjął znacznie wcześniej. Liczyłem na szczerą rozmowę," dodał prezes.

W nowym klubie Kubera ma być jednym z liderów obok Leon Madsena, a także będzie miał okazję spędzać więcej czasu z rodziną. "Z moją córeczką i żoną chciałbym być bliżej. To dla mnie ważne," podkreślił.

Czy Kubera i Falubaz zdobędą medal w nadchodzącym sezonie? Czas pokaże, ale jedna rzecz wydaje się pewna – Dominik jest gotów na nowe wyzwanie i zmiany.