Dominika walczy z rakiem płuc. Czy historia jej życia może zmotywować innych?
2025-02-22
Autor: Agnieszka
W Polsce nowotwory płuc stały się poważnym problemem zdrowotnym, dotykającym co roku ponad 20 tysięcy osób. Choć najczęściej diagnozowane są u mężczyzn, to liczba zachorowań wśród kobiet rośnie. Niestety, tylko 20% przypadków zostaje wykrytych we wczesnej fazie, co skutkuje tragicznie niskimi szansami na przeżycie.
Dominika, 26-letnia kobieta, mimo braku nałogów i czynników ryzyka, dowiedziała się, że ma raka płuc. Po przejściu COVID-19 zaczęła odczuwać bóle w klatce piersiowej i duszności, które z początku przypisywała objawom pochorobowym. Kiedy jednak ból zaczął się nasilać, postanowiła udać się do specjalisty. Powiedziała, że nigdy nie paliła, a jedynym czynnikiem ryzyka mogło być bierne palenie w przeszłości.
Mimo konsultacji lekarskich, jej objawy były ignorowane, a tomografia komputerowa wykazała niepokojące zmiany w płucach. Ostatecznie, w wyniku dalszych badań, zdiagnozowano u niej nieoperacyjnego raka płuc w czwartym stadium, mającym 84 guzy.
Statystyki wskazują, że średnia długość życia pacjentów z tym schorzeniem wynosi zaledwie pół roku. Dominika bezpośrednio zmierzyła się z myślą, że być może nie dożyje Świąt Bożego Narodzenia. Pomimo strachu i niepewności, podjęła walkę, a jej podjęte leczenie okazało się skuteczne.
Uniknęła chemioterapii, decydując się na leczenie molekularne, co oznaczało, że nie straci włosów. To skłoniło ją do zadania lekarzowi pytania, które nurtowało ją od dłuższego czasu: czy po zakończeniu leczenia będą mogła mieć dzieci?.
Odpowiedź lekarza była szokująca: ze względu na ryzyko uszkodzeń DNA spowodowanych przez leczenie, Dominika musiałaby rozważyć inne opcje, jak zamrożenie komórek jajowych. Ta wiadomość zburzyła marzenia o macierzyństwie, które powoli zaczynały się w niej rodzić.
Jednak Dominika nie zrezygnowała z marzeń. Wyszła za mąż w czerwcu 2022 roku, a wkrótce została mamą zdrowej córeczki, mimo trudności na które napotkała. Dziś ma 24 lata i patrzy na świat z nową nadzieją.
W miarę jak jej ciąża postępowała, wykonała badania kontrolne, które wykazały znaczną poprawę jej stanu zdrowia. Była jedną z nielicznych kobiet na świecie, które z sukcesem kontynuowały leczenie nowotworu podczas ciąży.
W takich historiach nadzieja jest niezbędna. Dominika stała się częścią społeczności kobiet, które dzielą się swoimi doświadczeniami i wzajemnie wspierają, co daje jej siłę do walki. Nie poddaje się w obliczu raka, co inspiruje wielu.
Jej historia pokazuje, że życie potrafi zaskoczyć, a determinacja i nadzieja mogą prowadzić do cudów. Dominika wciąż pracuje nad swoim zdrowiem, ale jednocześnie cieszy się chwilami spędzonymi z rodziną, mając nadzieję, że tak będzie w przyszłości. W tej trudnej walce z rakiem, pozostaje silną inspiracją, pokazując, że nawet w najciemniejszych chwilach warto walczyć o swoje marzenia.