Świat

Donald Trump "chciał" śmierci niepełnosprawnego ciotecznego wnuka. "Nie w naszej rodzinie"

2024-09-10

Autor: Tomasz

Fred Trump i jego kontrowersyjna książka

Fred Trump, cioteczny wnuk Donalda Trumpa, w ostatnim czasie wzbudził kontrowersje po wydaniu swojej książki "All in the Family: The Trumps and How We Got This Way", w której opisuje swoje dorastanie w rodzinie Trumpów oraz doświadczenia związane z wychowywaniem niepełnosprawnego dziecka.

Trudne relacje z Donaldem Trumpem

W książce Fred otwarcie pisze o trudnych relacjach z Donalem Trumpem, w szczególności w kontekście opieki nad jego synem, Williamem, który zmaga się z poważnymi problemami zdrowotnymi.

Szokujące oskarżenia

Fred ujawnia szokujące słowa swojego kuzyna, twierdząc, że Donald Trump zasugerował mu, by "po prostu pozwolił [Williamowi] umrzeć", obwiniając koszty opieki medycznej.

Reakcja rzecznika Donalda Trumpa

Podczas gdy rzecznik Donalda Trumpa określił te oskarżenia jako "całkowicie sfabrykowane", Fred potwierdza swoje słowa, podkreślając, że Donald nigdy do końca nie rozumiał zdrowotnych problemów Williama.

Współpraca w rodzinie

W rozmowie, która miała miejsce w 2009 roku, Fred poprosił Donalda o wsparcie w pokryciu kosztów medycznych i terapii. Według relacji, Donald odpowiedział pytaniami dotyczącymi stanu zdrowia Williama, wyrażając wątpliwości co do genetycznego aspektu choroby, stwierdzając, że "nie w naszej rodzinie" nie ma problemów genetycznych.

Fundusz na leczenie Williama

Pomimo dużych trudności, Fred przekonał całą swoją rodzinę – Maryanne, Elizabeth, Donalda i Roberta – do utworzenia wspólnego funduszu na leczenie Williama.

Zamknięcie funduszu i polityka

Niestety, fundusz został ostatnio rozwiązany, co dla Freda stało się dodatkowym impulsem do działania. Wyraził swoje poparcie dla Kamali Harris w nadchodzących wyborach prezydenckich, stwierdzając, że wsparcie dla osób z niepełnosprawnościami jest dla niego niezwykle ważne.

Publiczne oświadczenie Freda

Wypowiedział się w rozmowie z magazynem "People", mówiąc: "Dałem jasno do zrozumienia, że nie pozwolę na to, co się stało, niezależnie od tego, czy będziemy mieć do czynienia z administracją Trumpa czy Harris".