Donald Trump w Emocjonalnych Słowach Opisuje Moment Niedanego Zamachu: "Nie Powinno Mnie Tu Być"
2024-07-19
Autor: Marek
Kulisy Feralnego Wieczoru
Trump opisał, jak piekny dzień w Butler zamienił się w koszmar. „Muzyka grała, wszyscy byli radośni, witali mnie,” wspominał Trump. Wszystko zmieniło się, gdy usłyszał dziwny dźwięk i poczuł, jak coś trafia w jego ucho. „Dotknąłem ucha i poczułem krew. Wiedziałem, że to coś poważnego,” relacjonował z przejęciem.
Secret Service Na Straży
Były prezydent nie omieszkał wspomnieć o bohaterskiej reakcji agentów Secret Service. „Snajper Secret Service jedną kulą zabrał życie zamachowca” – stwierdził. Dodał, że gdyby nie szybka reakcja i profesjonalizm ochrony, sytuacja mogłaby zakończyć się zupełnie inaczej.
„Bóg Był Po Mojej Stronie”
Trump wierzy, że Bóg miał nad nim pieczę w tym trudnym momencie. „Gdybym nie poruszył głowy w ostatnim momencie, kula trafiłaby w moją głowę i nie byłoby mnie tutaj,” podkreślił były prezydent. Odwdzięczył się również publiczności za ich niesamowitą postawę tego dnia, zauważając, że nie wpadli w panikę, co ocaliło wiele żyć.
Hołd dla Corey'ego Comperatore
Dramat ostatnich dni nie zakończył się na wiecu. Trump oddał hołd swojemu sympatykowi Corey'owi Comperatore, strażakowi, który stracił życie w zamachu. Obejmował manekina ubranego w strój strażacki Coreya i pocałował jego kask, co było symbolicznym gestem wdzięczności.
Pomoc Dla Ofiar
Były prezydent poinformował też o wsparciu dla rodzin osób rannych oraz rodziny zmarłego strażaka. „Z dumą informuję, że zebraliśmy 6,3 mln dol. dla rodziny zmarłego. Mam tu też czek na mln dol. od przyjaciela Dana. Oczywiście nic nie zrekompensuje tej straty,” powiedział Trump, podkreślając, jak ważne jest wspieranie bliskich ofiar.
Przyszłość Pełna Nadziei
Kończąc swoje emocjonalne przemówienie, Trump zobowiązał się dalej walczyć za Amerykanów. „Nic nas nie powstrzyma, nie cofniemy się i nie przestanę walczyć za was, wasze rodziny i za nasz wspaniały kraj,” podsumował były prezydent, wywołując owację tłumu. Tym samym, mimo dramatycznych wydarzeń, Trump zademonstrował swoją niezłomną wolę i oddanie swojemu krajowi i jego mieszkańcom.