Donald Trump w furii na wiecu wyborczym! "Zniszczę sobie gardło przez tych idiotów!"
2024-11-02
Autor: Michał
1 listopada, podczas wiecu wyborczego w Milwaukee, Donald Trump musiał zmierzyć się z poważnymi problemami technicznymi. Jakość dźwięku mikrofonu była tak zła, że tłum zwolenników zaczynał skandować: "Naprawcie mikrofon!". Zdesperowany Trump wyrwał mikrofon z mównicy, przybliżając go do ust, aby lepiej go słychać, komentując ze zdenerwowaniem: "Ten mikrofon śmierdzi!". W trakcie jego wystąpienia stwierdził również, że nie zapłaci wykonawcy odpowiedzialnemu za problem, co wywołało oburzenie mediów.
Im bardziej sytuacja się pogarszała, tym bardziej Trump stawał się sfrustrowany. Stwierdził, że to jakieś żarty, a następnie zadał pytanie zgromadzonym: "Chcecie zobaczyć, jak wykopuję ludzi za kulisami?". "Wściekam się tak bardzo, że aż kipię. Kipię. Haruję jak wół przy tym głupim mikrofonie. Zniszczę sobie gardło przez tych idiotów!" – krzyczał Trump, wciąż nie mogąc się uspokoić. Dodał, że zapasowy mikrofon był tak ciężki, że czuł się jakby podnosił ciężary.
W międzyczasie, według najnowszego sondażu Ipsos dla Agencji Reutera, przewaga Kamali Harris nad Donaldem Trumpem zaczyna się zmniejszać. Kandydatka Demokratów ma obecnie 44% poparcia, podczas gdy były prezydent USA zdobywa 43%. Aż do wyborów prezydenckich, które odbędą się 5 listopada, emocje tylko będą rosły! Czas na odpowiedzi i ciekawe zwroty akcji – warto śledzić, co jeszcze wydarzy się na amerykańskiej scenie politycznej!