Donald Trump wprowadza cła! Akcje Tesli i Apple drastycznie spadają!
2025-02-03
Autor: Marek
Donald Trump, były prezydent USA, w sobotę podpisał rozporządzenie, które nałoży 25-procentowe cła na towary importowane z Kanady i Meksyku, z wyjątkiem produktów naftowych obciążonych niższym, 10-procentowym cłem. Dodatkowo, nawiązał także do 10-procentowych ceł na towary z Chin. Nowe stawki miały pierwotnie wejść w życie we wtorek 4 lutego, jednak w przypadku Meksyku nastąpiły zmiany.
Decyzja Trumpa o nałożeniu ceł na chińskie towary miała natychmiastowy skutek: akcje Apple spadły o ponad 3%, a akcje Tesli, giganta samochodów elektrycznych, straciły 5%. To kolejny cios dla Tesli, która już wcześniej zmagała się z dużymi trudnościami rynkowymi. Warto zauważyć, że około połowa samochodów tej firmy jest produkowana w Chinach, co czyni ją podatną na skutki nowych taryf.
W nowszych raportach wskazuje się, że Tesla boryka się ze spadającą liczbą rejestracji elektrycznych pojazdów w Europie. W styczniu 2025 roku rejestracje Tesli we Francji spadły o 63%, a w Szwecji i Norwegii o 44% i 38% odpowiednio. Analitycy sugerują, że tak drastyczny spadek nie jest zgodny z trendem ogólnym branży pojazdów elektrycznych.
Dodatkowo, w kontekście nowego modelu Cybertruck, wyniki sprzedaży również budzą niepokój. Możemy się dowiedzieć, że w 2024 roku Tesla zakończyła rok z 10,600 niesprzedanymi Cybertruckami, co jest alarmujące, zwłaszcza że lista zamówień spadła niemal do zera.
Zdaniem dyrektora finansowego Tesli, Vaibhava Tanej, nowe cła mogą negatywnie wpłynąć na rentowność firmy. Tesla, mimo iż posiada fabryki w USA i Niemczech, podejmuje działania mające na celu redukcję kosztów produkcji, w tym wprowadzenie korzystniejszych leasingów na Model 3 i Cybertrucka.
Interesującym aspektem jest również to, jak polityczne decyzje Elona Muska, który publicznie wspierał kampanię Trumpa, wpływają na markę Tesli. Według raportu Brand Finance, obniżyło to wartość marki o 26% w 2024 roku.
Z drugiej strony, Apple również czuje skutki decyzji Trumpa. Mimo dywersyfikacji swojego łańcucha dostaw, firma pozostaje mocno związana z chińskimi fabrykami. Analitycy wyrażają obawy, że nowe cła zmuszą Apple do podniesienia cen swoich produktów, co jest szczególnie istotne na rynku amerykańskim.
Bank of America Securities ostrzega, że jeśli Apple będzie kontynuować z około 50% produkcją z Chin, to straty mogą wynieść nawet 12 centów na akcję. Apple planuje zwiększenie produkcji w Indiach oraz innych krajach Azji Południowo-Wschodniej, aby zminimalizować wpływ ceł na swoją działalność.
To dramatyczny czas dla obu gigantów technologicznych, a przyszłość rynków pozostaje niepewna w obliczu polityki handlowej i rosnących kosztów. Jakie ruchy podejmą firmy, aby zażegnać kryzys? Jedno jest pewne – śledźcie najnowsze wiadomości na ten temat!