Świat

Donald Trump wywiera presję na Japonię. Co przyniesie przyszłość?

2025-02-08

Autor: Michał

Donald Trump wysłał jasny sygnał do władz Tokio, domagając się zamknięcia sporej nadwyżki handlowej, która wynosi aż 68,5 miliarda dolarów na korzyść Japonii. W rozmowach z japońskim premierem, Trump wyraził nadzieję, że osiągnięcie porozumienia nastąpi szybko, biorąc pod uwagę obietnice dotyczące japońskich inwestycji w Stanach Zjednoczonych na kwotę jednego biliona dolarów. Istotnymi elementami tej umowy mogłyby być nowe zamówienia na skroplony gaz ziemny, etanol oraz amoniak produkowany w USA.

Według danych amerykańskiego Departamentu Handlu, Japonia znacznie wyprzedza inne kraje pod względem bezpośrednich inwestycji zagranicznych w USA, osiągając w 2023 roku wynik 783,3 miliarda dolarów, co czyni ją liderem w tej dziedzinie, przed Kanadą i Niemcami.

Trump podkreślił też, że Japończycy są zainteresowani projektem gazociągu na Alasce o wartości 44 miliardów dolarów. Jednakże, japońskie źródła, które rozmawiały z Reuters, ujawniły, że pojawiają się wątpliwości co do wykonalności tego przedsięwzięcia.

Podczas wspólnej konferencji prasowej, prezydent USA i premier Japonii wymienili się komplementami. Trump umówił się na wizytę w Japonii w niedalekiej przyszłości, co wzbudza nadzieje na zacieśnienie relacji między oboma krajami.

Premier Ishiba wskazał także na plany inwestycyjne japońskich gigantów motoryzacyjnych, takich jak Toyota i Isuzu. W kontekście możliwości wprowadzenia ceł, odpowiedział, że nie jest w stanie odpowiedzieć na hipotetyczne pytania.

Zarówno analitycy polityczni, jak i eksperci ekonomiczni zwracają uwagę na możliwe konsekwencje tego porozumienia, podkreślając, że takie działania mogą znacząco wpłynąć na globalny rynek oraz relacje gospodarcze między Stanami Zjednoczonymi a Japonią. Czy to początek nowej ery współpracy, czy może kolejny epizod w politycznej grze Trumpa? Czas pokaże!