Donald Trump Wywołuje Panikę na Giełdzie: Biliony Dolarów Wyciekają po Nowych Cłach
2025-10-11
Autor: Anna
W piątek, świat finansów wstrzymał oddech, gdy Donald Trump ogłosił, że 1 listopada wprowadzi nowe, drastyczne cło na Chiny w wysokości 100%. To radykalne posunięcie ma na celu odpowiedź na najostrzejsze restrykcje eksportowe Pekinu dotyczące metali ziem rzadkich.
"Chiny przyjmują bezprecedensowe stanowisko, a my w USA musimy zareagować. Od 1 listopada 2025 r. (lub wcześniej, w zależności od dalszych działań Chin) nałożymy 100-procentowe cło na Chińskie towary, obok obecnych stawek," napisał Trump.
Te dane o nowych celnych barierach wstrząsnęły rynkami: według analiz Bespoke Investment Group, giełda straciła około 2 biliony dolarów w ciągu jednego dnia, a indeks S&P 500 spadł o 2,7%.
W piątek rano Wall Street zapowiadało świetne wyniki, aż do momentu, gdy Trump zaskoczył inwestorów swoim wpisem. Reakcja była natychmiastowa – indeksy giełdowe zaczęły dramatycznie spadać.
Szczególnie dotknięte były firmy technologiczne: Nvidia straciła 5%, AMD blisko 8%, a Tesla spadła o 5%. Z 500 spółek wchodzących w skład S&P aż 424 zakończyły dzień na czerwono, a kapitał odpływał także z dużych banków.
Inwestorzy żywili nadzieję, że relacje USA-Chiny się poprawią i z niecierpliwością oczekiwali na spotkanie Trumpa z Xi Jinpingiem na szczycie APEC w Korei Południowej. Niestety, najnowsze wydarzenia zwiastują powrót ryzyka związane z nową wojną handlową.
Pekin zaskoczył świat 9 października, kiedy wprowadził przepisy wymuszające na eksporterach uzyskania licencji na transfer technologii związanej z wydobyciem i przetwarzaniem metali ziem rzadkich. Chiny kontrolują ok. 90% ich przetwarzania, a niedawne sygnały wskazują na to, że te surowce mogą stać się bronią w walce o dominację technologiczną i militarną.
Teraz, każdy zagraniczny producent, który używa chińskich metali ziem rzadkich, musi stosować się do nowych regulacji, co znacząco skomplikuje międzynarodowy handel.