Fręch zaskakuje: "Nigdy nie czułam czegoś takiego na korcie!"
2025-10-10
Autor: Magdalena
Ekstremalne warunki w Wuhan: Czy tenisistki wytrzymają?
Wuhan stało się areną nie tylko sportowej rywalizacji, ale też prawdziwego testu wytrzymałości dla tenisistek. Temperatura znacznie przekraczająca 30 stopni Celsjusza oraz wysoka wilgotność stanowiły nie lada wyzwanie dla zawodniczek, które niejednokrotnie musiały stawiać czoła trudnym warunkom przez ponad dwie godziny na korcie. W tym piekiełku nawet takie gwiazdy jak Jelena Ostapenko, Emma Raducanu czy Karolina Muchova nie były w stanie dokończyć swoich meczów w turnieju WTA 1000.
Polska tenisistka mówi: "Cierpienie na korcie"
Magdalena Fręch, która na początku turnieju radziła sobie nieźle, pokonując Weronikę Kudiermiatową oraz Muchovą, również odczuła powagę panujących warunków w 1/8 finału. Choć nie skreczowała w pojedynku z Siegemund, na jej twarzy malowało się cierpienie. Po kilku dniach od tego meczu, postanowiła zabrać głos w mediach społecznościowych.
Internautki nie oszczędzają, Fręch broni się!
– Po wielu negatywnych komentarzach chcę wyjaśnić, że nie jestem maszyną. Organizatorzy traktują nas jakbyśmy były w stanie grać w ekstremalnych warunkach dwa czy trzy dni z rzędu – powiedziała Fręch, podkreślając, jak takie obciążenia wpływają na jej zdrowie. – Grając w 36-stopniowym upale, pośród smogu i na nagrzanym betonie, nie można oczekiwać, że to będzie tylko zabawa. Kumulacja takiego wysiłku prowadzi do poważnych konsekwencji.
"To nie jest mecz, to walka o przetrwanie!"
Fręch wyznała, że ostatnie doświadczenia na korcie były dla niej unikalne. – Czegoś takiego jak wczoraj jeszcze nigdy nie czułam, mimo lat spędzonych na tourze. Zawodowy sport to nie tylko rywalizacja, ale i walka z własnym organizmem – dodała z wyraźnym napięciem. Gra w takich warunkach stała się dla niej większym wyzwaniem niż same mecze.