Sport

Donald Tusk chce Igrzysk w Polsce – co to oznacza?

2024-08-17

Autor: Katarzyna

Donald Tusk, były premier i lider Platformy Obywatelskiej, podczas konferencji w Karczewie (Mazowieckie) ogłosił, że Polska formalnie podejmie starania o organizację Igrzysk Olimpijskich. "My de facto już od wielu miesięcy prowadzimy działania na rzecz urealnienia tego marzenia, jakim byłaby olimpiada w Polsce" – powiedział Tusk.

Jego zapowiedzi wzbudziły liczne komentarze w mediach. W najnowszym wydaniu Newsweeka Michał Szadkowski odnosi się do tej kwestii, zauważając, że wcześniejsze starania prezydenta Andrzeja Dudy o organizację igrzysk brzmiały niepoważnie. "Kiedy organizację igrzysk zapowiada Duda, brzmiało to śmiesznie i strasznie. Pachniało po prostu organizacją kolejnych spółek za publiczne pieniądze, w których można upchnąć pisowskich pociotków. Ale jeżeli mówi to Tusk, to coś za tym stoi" – ocenił autor.

Warto dodać, że we wrześniu 2023 roku Duda zapowiedział, że Polska może starać się o organizację Igrzysk Olimpijskich w 2036 roku. Szadkowski skomentował wtedy: "To musiało się tak skończyć. PiS musiał wpaść na ten pomysł. Władza cierpiąca na megalomanię, marnująca publiczne miliardy, musiała w końcu rzucić się na organizację letnich igrzysk olimpijskich".

Reakcje internautów są również bardzo krytyczne. Wielu z nich podkreśla, że starania Tusk są bardziej poważne, podczas gdy Duda wykorzystuje igrzyska dla własnych celów politycznych. "Za PiS-u to były zwykłe igrzyska i skok na kasę, za Tuska to metafizyka" – pisze jeden z użytkowników. Mimo krytyki, plany Tusk mają potencjał do wzbudzenia dyskusji na temat przyszłości polskiego sportu oraz sposobu, w jaki władze mogą wykorzystać takie wydarzenia do budowy wizerunku kraju na arenie międzynarodowej.