Rozrywka

Dorota Deląg: Z szansą na wielką karierę, ale zaskakująca decyzja u szczytu sławy!

2025-06-16

Autor: Marek

Dorota Deląg – od początku w blasku reflektorów

Dorota Deląg, znana z takich seriali jak "Życie jak poker" czy "Sukces", zadebiutowała jeszcze podczas studiów. Jej talent nie przeszedł niezauważony, a po ukończeniu akademii teatralnej zyskała szansę na prowadzenie teleturnieju "Znaki zodiaku". Współpraca z Jarosławem Kulczyckim otworzyła jej drzwi do świata mediów.

Prawdziwy przełom w karierze

Kariera Doroty nabrała tempa po przejściu do stacji TVN. W produkcjach takich jak "Camera Café" oraz "39 i pół" zdobyła serca widzów, co zaowocowało popularnością. Dorota nie tylko grała, ale także prowadziła talk-show "Między kuchnią a salonem" oraz swój autorski program "Spotkania Doroty".

Zwycięstwo na parkiecie

Jednym z najjaśniejszych momentów jej kariery była uczestnictwo w "Tańcu z gwiazdami", gdzie rywalizowała u boku utalentowanego Marcina Hakiela. Choć wszystko zapowiadało się świetnie, w popowej karierze 52-latki nastąpił niespodziewany zwrot.

Decyzja, która zaskoczyła wszystkich

W obliczu sukcesów, Dorota podjęła decyzję o zakończeniu kariery aktorskiej. "Odcięłam się od przeszłości i idę do przodu" – wyznała w rozmowie z "Twoim Imperium". Dzisiaj odnajduje się w zupełnie nowej roli.

Nowa droga – nowe pasje

Dorota obecnie prowadzi szkolenia z zakresu autoprezentacji oraz wystąpień publicznych. Jej strona internetowa głosi: "Jestem aktorką z wykształcenia, dziennikarką z doświadczenia, trenerką z zamiłowania".

Czego brakuje Dorocie?

"Tęsknię trochę za aktorstwem, ale teraz też tworzę, chociaż na innej płaszczyźnie. Od pięciu lat prowadzę swoją firmę szkoleniową. Jestem nie tylko aktorką, ale również mentorką i trenerką, a przede wszystkim mamą. Dzięki temu mam więcej czasu dla siebie i dla mojej córki" – zdradziła Dorota.

Bohaterstwo w nowej odsłonie

Pomimo ogromnych sukcesów, Dorota nie żałuje swojej decyzji. Z perspektywy czasu twierdzi, że zmiana była korzystna. "Odeszłam, kiedy byłam na to gotowa. W dzisiejszych czasach niewiele kobiet ma odwagę, by zostawić wszystko za sobą i zacząć od nowa. Ja postanowiłam walczyć o siebie, swoje szczęście i spokój dla mojej córki" – podsumowała w wywiadzie.