Dorota Kamińska nie ma wątpliwości: seriale to nie koniec kariery!
2025-08-08
Autor: Anna
Dorota Kamińska, znana z ról w popularnych serialach, nie ma zamiaru przepraszać za wybór swojej kariery. Wręcz przeciwnie, w rozmowie z Plejadą jasno stwierdza, że działalność w telewizji w żaden sposób nie szkodzi jej wizerunkowi. Jej zdanie podziela wiele znanych nazwisk, w tym Daniel Olbrychski, który nieco kontrowersyjnie zauważa, że bez seriali "można by zamknąć szkoły teatralne".
Dorota Kamińska – serialowa królowa
Aktorka, od 11 lat związana z "Klanem", ma za sobą nie tylko tę produkcję. W swoim dorobku ma rolę w takich hitach jak "Plebania", "Ojciec Mateusz" czy "M jak miłość", co łącznie daje jej ponad 30 ról w serialach. Jak sama mówi, nie siedzi bezczynnie: "Wciąż występuję na deskach teatralnych. Mam więc ogromne możliwości, aby mierzyć się z różnymi aktorskimi wyzwaniami!".
O pracy w "Klanie"
Z czasem granie w danym serialu może stać się rutyną, ale Kamińska zapewnia, że u niej tak nie jest. "Przez te 11 lat nie zdarzyło się ani jednego nudnego dnia na planie. Każdy dzień zdjęciowy to nowe wyzwania!".
Reakcja na odejście Barbary Bursztynowicz
Niedawno Barbara Bursztynowicz, jedna z kluczowych postaci serialu, ogłosiła swoje odejście, twierdząc, że brakowało jej interesujących wyzwań w serialu. Kamińska wyraża zdziwienie tą decyzją: "Zaskoczyło mnie to. Barbara od zawsze była mocnym filarem tej produkcji. Nie rozumiem, czemu nie można grać w serialu i jednocześnie rozwijać kariery w innych dziedzinach. Ale to jej wybór."
Nowe wyzwania Bursztynowicz
Po odejściu z "Klanu", Bursztynowicz znalazła nowe wyzwania. Aktualnie przygotowuje się do udziału w 30. edycji "Tańca z gwiazdami". Kamińska chętnie deklaruje wsparcie dla koleżanki: "Oczywiście, że jej kibicuję! Niedawno sama otrzymałam zaproszenie do programu, ale postanowiłam odmówić."