Nauka

Dorsz zniknie, a Bałtyk stanie się tlenową pustynią. Co nas czeka?

2025-07-01

Autor: Magdalena

Stan Bałtyku w obliczu kryzysu

Bałtyk, jedyne europejskie morze, które boryka się z dramatycznym spadkiem liczby ryb, staje się coraz bardziej alarmującym miejscem dla ekosystemów morskich. Według ostatniego raportu Komisji Europejskiej, sytuacja staje się coraz gorsza.

Krytyczna sytuacja dorsza

Profesor Lech Kotwicki z Instytutu Oceanologii PAN podkreśla, że jednym z największych problemów jest solą dorsza, który wkrótce może zniknąć z Bałtyku. Obecnie jego populacja jest tak wysoka, że praktycznie niemożliwe jest jego poławianie, zwłaszcza w rejonach o niskim zasoleniu.

Brak odpowiednich warunków do życia

Dorsz, jako ryba denna, wymaga well-na-siffta do rozmnażania i dobrze natlenionej wody. Niestety, obszary rozrodu doradza tym ryb stały spadek tlenu, co prowadzi do dramatycznych warunków do życia i rozmnażania.

Rozwój pustyń tlenowych

Pustynie tlenowe, obszary pozbawione tlenu pod wodą, rosną w Bałtyku z roku na rok. Z 1-3 procent przed rewolucją przemysłową, dziś zajmują już 20 procent powierzchni morza. Niestety, ich zasięg wciąż będzie się zwiększać, co znacznie utrudnia przetrwanie dorsza.

Reperkusje dla ekosystemu morskiego

Zniknięcie dorsza wpłynie na cały łańcuch pokarmowy Bałtyku. Choć inne ryby, takie jak szprot czy śledź, mogą zyskać na popularności, nadal smogujące warunki będą prowadzić do różnorodnych problemów dla ekosystemu.

Problemy z eutrofizacją

Eutrofizacja, związana z nadmiarem substancji biogennych wpuszczanych do morza, jeszcze bardziej pogarsza sytuację. Obecne badania wskazują na wysokie stężenia fosforu w osadach dennych, co przyczynia się do ciągłego zasilania sinic w wodzie i osłabia możliwość naturalnej regeneracji.

Nowe gatunki ryb w obliczu zmian

Choć dorsz zniknie, mogą pojawić się inne gatunki, jak makrela, która zyskuje na znaczeniu jako alternatywa w obliczu ocieplenia wód. Przy zmianach klimatycznych, Bałtyk będzie musiał przystosować się do zmieniających się warunków.

Chociaż nadzieja w biologicznej różnorodności

Obraz Bałtyku staje się coraz bardziej dynamiczny. Ożywienie fauny i flory, takie jak rosnące populacje traw morskich, może w dłuższej perspektywie pomóc w poprawie jakości wody i stworzyć lepsze warunki do życia dla ryb.

Czy Bałtyk może się uratować?

Mimo trudnych czasów, wielu naukowców ma nadzieję, że Bałtyk ma szansę na regenerację, zwłaszcza jeśli ludzie podejmą odpowiednie kroki w celu ochrony ekosystemu, dbając o jakość wód i minimalizując zanieczyszczenia.

Jakie mamy wyzwania przed sobą?

Obecne problemy są bezprecedensowe i wymagają globalnej współpracy. Ochrona Bałtyku musi stać się priorytetem, mogącym uratować to morze przed całkowitym zniszczeniem i zniknięciem wielu cennych gatunków.