Świat

Dramat w Gazie: Głód i przemoc w obliczu wojny

2025-07-28

Autor: Agnieszka

Ludzie umierają z głodu w otchłani chaosu

21 miesięcy po rozpoczęciu izraelskiej wojny w Strefie Gazy, sytuacja staje się coraz bardziej dramatyczna. Obywatele umierają z głodu i są zabijani przez wojsko izraelskie w poszukiwaniu pomocy humanitarnej. Nawet sojusznicy Izraela zaczynają coraz głośniej potępiać te działania, co podkreśla CNN.

Przestroga Światowej Organizacji Zdrowia

Szef Światowej Organizacji Zdrowia ostrzegł, że Palestyńczycy w Gazie cierpią z powodu sztucznie wywołanego głodu, którego przyczyną jest blokada dostaw pomocy humanitarnej. Tragiczny stan życia wielu ludzi w regionie osiąga nowe dno.

Zbrodnie wojenne Izraela ujawnione przez ONZ

Według ONZ, od końca maja izraelskie wojsko zabiło ponad tysiąc osób, które próbowały zdobyć jedzenie. Gaza, przed wojną już jednym z najbardziej zagrożonych miejsc na świecie, teraz staje się areną ogromnego kryzysu humanitarnego.

Izolacja Gazan i dramatyczne ograniczenia pomocy

Gaza, zamieszkana przez około dwa miliony ludzi na zaledwie 360 km², od lat jest kontrolowana przez Izrael, który uniemożliwia obrót towarowy oraz przemieszczanie się mieszkańców. Ponad połowa ludności żyje w skrajnym ubóstwie. Przed wojną dziennie do Gazę dostarczało się od 500 do 600 ciężarówek z pomocą, teraz ta liczba spadła do zaledwie 28.

Czasowe przerwy humanitarne deklarowane przez Izrael

Izraelskie wojsko ogłosiło wprowadzenie dziesięciogodzinnych przerw humanitarnych, podczas których konwoje ONZ i organizacji pomocowych mogą dostarczać żywność oraz lekarstwa. Mimo to, skala kryzysu nadal wzrasta.

Odwety Izraela po ataku Hamasu

Po ataku Hamasu z 7 października, w którym zginęło około 1200 osób, Izrael ogłosił "całkowite oblężenie" Gazy, co jeszcze bardziej pogłębiło kryzys. Organizacje praw człowieka wskazują na brutalne stosowanie głodu jako formy kary zbiorowej wobec cywilów.

Międzynarodowa krytyka i łamanie praw

Izrael od 1967 roku okupuje palestyńskie terytoria, a międzynarodowa społeczność, w tym ONZ, potępia jego działania jako łamiące międzynarodowe prawo. Blokowanie dostępu do zasobów i budowanie nielegalnych osiedli prowadzi do narastających napięć w regionie.