Kraj

Dramat w systemach alarmowych! Kierwiński demaskuje Błaszczaka: "To niesamowite!"

2025-09-15

Autor: Jan

Kierwiński atakuje Błaszczaka w sprawie niewiedzy o systemach alarmowych

W poniedziałkowym wydaniu programu "Graffiti" Marcin Fijołek zadał Mariuszowi Błaszczakowi pytanie o działanie systemu alarmowego. Odpowiedź była szokująca – Błaszczak przyznał, że nie ma pojęcia, jak ten system funkcjonuje. To powinna być alarmująca informacja dla każdego obywatela!

Marcin Kierwiński, obecny minister MSWiA, natychmiast zareagował, pisząc na platformie X: "To coś niesamowitego. Po 8 latach kierowania MON-em i MSWiA, Błaszczak nie wie, jak działa system ostrzegania!" To, zdaniem Kierwińskiego, jawi się jako swoista autopodstawa pod oskarżenie samego siebie.

Błaszczak przyznaje: "To zaniedbania"

Błaszczak, obronił się twierdząc, że jego rząd działał w odpowiedzi na napięcia w regionie. W ostatnich dniach wydano ostrzeżenia dla mieszkańców Lubelszczyzny, by chronić ich przed potencjalnym zagrożeniem, które jednak okazało się mało prawdopodobne. Twierdzi, że wcześniejsze opóźnienia w wysyłaniu alertów wywołały nerwową reakcję.

- Ta sytuacja jest niewłaściwa i podważa zaufanie społeczeństwa do władzy – zaznaczył Błaszczak. Czy rządy PiS są naprawdę tak daleko od rzeczywistości, że w kluczowym momencie nie potrafią skutecznie alarmować obywateli?

Społeczeństwo na skraju zaufania!

Cała sytuacja stawia pod znakiem zapytania nie tylko kompetencje obecnych władz, ale i przyszłość systemów obronnych Polski. Jak długo jeszcze będziemy musieli znosić takie braki w wiedzy w kluczowych obszarach?

W miarę narastania napięcia w regionie, odpowiedzialność rządu za bezpieczeństwo obywateli staje się coraz bardziej oczywista. Obywatele zasługują na zapewnienia, że ich władze rozumieją, jak zapewnić skuteczną ochronę w kryzysowych sytuacjach.

Czasy kryzysu wymagają kompetencji!

To nie tylko temat na konferencje prasowe, ale i powód do głębokiej refleksji nad tym, do jakich wyborów będziemy zmuszeni stanąć podczas nadchodzących wyborów. Czy Polacy będą gotowi do zmian w rządzie, które będą mogły zapewnić im bezpieczeństwo, którego tak bardzo potrzebują?