Dramatyczna walka z dronami: Ukraiński pilot uderza w rosyjski bezzałogowiec!
2025-10-18
Autor: Magdalena
Wstrząsające wideo z incydentu z udziałem pilota szkolno-akrobacyjnego Jak-52 rozgrzało sieci społecznościowe. Na filmie, który błyskawicznie zyskał popularność na Telegramie i Twitterze, ukraiński pilot w spektakularny sposób staranował rosyjski dron zwiadowczy Zala 421-16.
Wykonane z perspektywy pilota, nagranie pokazuje zaskakujący manewr, który jest rzadko widywany w nowoczesnych konfliktach zbrojnych. Dron waży zaledwie 16 kilogramów, co sprawia, że uderzenie z samolotu akrobacyjnego, zaprojektowanego dla wytrzymałości, wydaje się być prostą strategią przeciwko tak lekkiej konstrukcji.
Pamięć o bohaterach
To, co widzimy na filmie, to tylko fragment dłuższego materiału upamiętniającego pułkownika Konstantyna "Kamikadze" Oborina oraz jego strzelca, starszego sierżanta Romana Kucenko. Obydwaj zginęli tragicznie w wyniku rosyjskiego ataku w lipcu 2023 r. podczas obrony lotniska Szkolnyj w pobliżu Odessy. "Kamikadze" zyskał sławę dzięki swoim odważnym akcjom polowania na rosyjskie drony.
Osobisty epizod Oborina
Oborin, 63-letni weteran, miał bogate życie wojskowe. Urodził się w rodzinie wojskowej i służył w Afganistanie, gdzie dwukrotnie został ranny, zdobywając medale za męstwo. Po rozpadzie ZSRR aktywnie zaangażował się w pomoc weteranom wojny afgańskiej i już jako pilot cywilny, w czasie rosyjskiej agresji, stał się prawdziwym symbolem oporu.
Innowacyjna taktyka w walce z dronami
Jak-52, starszy model radzieckiego samolotu, stał się nieoczekiwanym narzędziem w walce z rosyjskimi dronami. Dzięki swojej niskiej prędkości i zdolności do wybaczania błędów, jest idealnym środkiem do ścigania dronów, które latają w podobnym zakresie prędkości. Piloci Jak-52 miewają specjalnych strzelców na tylnej kanapie, którzy za pomocą ręcznego uzbrojenia starają się skutecznie zestrzelić wrogie bezzałogowce.
Możliwości Cywilnego Patrolu Powietrznego
Choć nie ma dokładnych danych na temat skuteczności Akcji Cywilnego Patrolu Powietrznego, według raportów udało się im zestrzelić ponad 120 dronów. Oborin i Kucenko mogli być odpowiedzialni za większość z tych trafień. Ich technika taranowania dronów stała się znana i gromadziła szerokie zainteresowanie w mediach.
Tragiczne zakończenie misji
Niestety, jego misje zakończyły się tragicznie. Ryzykowali wszystko, by chronić swoich rodaków, i mimo ich odwagi Oborin zginął po trafieniu rakietą balistyczną, a Kucenko, poważnie ranny, zmarł w szpitalu. Historia tych mężczyzn jest dowodem na determinację i poświęcenie, jakie wykazują ukraińscy żołnierze w obliczu konfliktu.