Świat

Dramatyczne spadki na granicy! Jak Andrzej Duda wprawił chińskich przywódców w ruch?

2024-07-24

Autor: Piotr

Prezydent Andrzej Duda podjął odważne działania podczas swojej państwowej wizyty w Pekinie pod koniec czerwca, łącząc kwestię migracji i transportu towarowego przez granicę z Białorusią. Według informatorów Bloomberga, Polska zagroziła blokadą chińskiego eksportu do UE, co okazało się skutecznym narzędziem dyplomatycznym.

Przypomnijmy, że przez ostatnie trzy lata Alaksandr Łukaszenka próbował nasilić kryzys migracyjny na granicy z Polską, która ma około 400 km długości. Jednak ostatnio liczba nielegalnych przekroczeń granicy „znacząco spadła.” Eskalacja napięć była zauważalna w maju, kiedy jeden z polskich żołnierzy strzegących granicy został zabity przez migranta. W odpowiedzi, rząd w Warszawie przeznaczył około 2,5 miliarda dolarów na wzmocnienie granicy.

Granica między Polską a Białorusią stała się kluczowym punktem dyplomatycznego nacisku. W wyniku rosyjskiej napaści na Ukrainę, szlaki handlowe przez ten kraj zostały zerwane, co sprawiło, że Białoruś stała się jedynym państwem, przez które chińskie towary mogą być transportowane koleją do UE. W pierwszym kwartale bieżącego roku liczba transportowanych kontenerów wzrosła o 89%, jak podało Eurazjatyckie Stowarzyszenie Kolejowe.

Wzrost chińskiego tranzytu kolejowego był korzystny dla Łukaszenki, ponieważ zmniejszył niemal całkowitą zależność Białorusi od Rosji, która dostarcza Mińskowi tanie nośniki energii i kredyty – podkreśla Bloomberg.

Po powrocie z Pekinu, Polska zapowiedziała 2 lipca wprowadzenie 33-godzinnych szczegółowych kontroli na przejściu granicznym w Małaszewiczach. Minister spraw zagranicznych Polski, Radosław Sikorski, w rozmowie z Bloombergiem stwierdził, że poruszenie przez Polskę kwestii tranzytu towarowego w rozmowach z Chinami mogło być czynnikiem wpływającym na spadek nielegalnych przekroczeń granicy. „Wciąż jesteśmy bardzo oburzeni zabiciem naszego żołnierza na granicy” – dodał Sikorski.

Incydenty na granicy zaczęły maleć po wdrożeniu tych działań. Chińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych odpowiedziało na pytania Bloomberga, wyrażając nadzieję, że strony zdołają odpowiednio rozwiązać różnice zdań poprzez dialog i zapewnić bezpieczeństwo międzynarodowych kanałów logistycznych.

Od wprowadzenia strefy buforowej w czerwcu, liczba nielegalnych przekroczeń granicy spadła aż o 70% – poinformował minister spraw wewnętrznych Tomasz Siemoniak na antenie TVP Info.

Konrad Popławski z Ośrodka Studiów Wschodnich zauważa, że chociaż przez Białoruś trafia do Europy tylko niewielka część chińskiego eksportu, obecny kryzys na Morzu Czerwonym wzmacnia atrakcyjność euroazjatyckiego połączenia kolejowego.

"Udane jak dotąd wykorzystywanie przez Warszawę strategicznej słabości wobec Chin może być lekcją dla polityków. Pekin, który jest zarówno partnerem handlowym, jak i rywalem, może zmienić taktykę, jeśli UE będzie gotowa ponieść gospodarcze koszty w obronie swoich kluczowych interesów" – konkluduje Bloomberg.

Czy uważasz, że działania Polski były skuteczne? Daj nam znać w komentarzach!