Nauka

Odkryto tajemniczą planetę. Leży zaledwie 6 lat świetlnych od nas

2024-10-05

Autor: Magdalena

Astronomowie dokonali niesamowitego odkrycia wokół Gwiazdy Barnarda, przyciągając uwagę całego świata nauki. Nowo odkryta planeta, znana jako Barnard b, znajduje się zaledwie 6 lat świetlnych od Ziemi. Jest to tzw. sub-Ziemia, o masie wynoszącej połowę masy Wenus lub trzykrotnie większej od masy Marsa. To jeden z najtrudniejszych typów egzoplanet do wykrycia, ale zespół badaczy pokonał tę przeszkodę, potwierdzając jej istnienie.

Orbita i charakterystyka Barnard b

Barnard b krąży wokół swojej gwiazdy w zaledwie trzy dni ziemskie. Jej orbita znajduje się w ekstremalnie bliskiej odległości od gwiazdy macierzystej, co czyni tę planetę unikalną. Odkrycie opublikowane w czasopiśmie Astronomy & Astrophysics, jest pierwszym dowodem na istnienie planety w obszarze Gwiazdy Barnarda, co budzi nadzieje na dalsze odkrycia w tym rejonie kosmosu.

Metoda odkrycia

Jak dokonano tego odkrycia? Naukowcy posłużyli się instrumentem ESPRESSO (Echelle Spectrograph for Rocky Exoplanet and Stable Spectroscopic Observations), zainstalowanym na teleskopie Very Large Telescope. Umożliwiło to uchwycenie subtelnych wibracji Gwiazdy Barnarda, które były wynikiem grawitacyjnego wpływu nowo odkrytej planety. Ta metoda daje naukowcom możliwości wykrycia planet, które są zbyt blisko swoich gwiazd, aby mogły być badane w tradycyjny sposób.

Warunki na Barnard b

Niestety, Barnard b nie wydaje się być odpowiednia do podtrzymywania życia, przynajmniej w formie, którą znamy. Planeta znajduje się zbyt blisko swojej gwiazdy, co powoduje, że jej powierzchnia osiąga temperatury przekraczające 120°C. Jonay González Hernández z Instytutu Astrofizyki na Wyspach Kanaryjskich wyjaśnia, że Gwiazda Barnarda jest około 2500 stopni Kelvina chłodniejsza od Słońca, co sprawia, że Barnard b nie jest 'spalana' jak inne planety, jednak jej powierzchnia pozostaje gorąca.

Możliwość odkrycia innych planet

Co więcej, naukowcy podejrzewają, że wokół Gwiazdy Barnarda mogą krążyć inne planety, co czyni ten układ jeszcze bardziej intrygującym. O ile Barnard b nie sprzyja możliwości istnienia życia, nadzieje na znalezienie bardziej przyjaznej planety w jej pobliżu są znaczne. Alejandro Suárez Mascareño, współautor badań, ma nadzieję, że dalsze obserwacje potwierdzą obecność kolejnych planet w tym układzie, otwierając nowe możliwości dla badań astrobiologicznych.

To odkrycie dodaje nowego wymiaru do badania pobliskich układów planetarnych i pobudza wyobraźnię naukowców oraz miłośników kosmosu. Co jeszcze czeka na nas w głębinach wszechświata?