Sport

Dramatyczne wyznania Natalii Bukowieckiej po zawodach. Czy to koniec jej kariery?

2025-02-23

Autor: Ewa

W miniony weekend, 22 i 23 lutego, odbyły się 69. Halowe Mistrzostwa Polski w lekkoatletyce, które przyciągnęły najlepszych polskich zawodników do Torunia. Od wyjątkowych rywalizacji nie mogło oczywiście zabraknąć w nich faworytki, Natalii Bukowieckiej (Kaczmarek), brązowej medalistki olimpijskiej z Paryża.

Jednakże rywalizacja na dystansie 400 metrów przyniosła zaskakujące rezultaty. Kolejny raz potwierdziło się, że w sporcie nic nie jest pewne. Faworytka nie zdołała wrócić do formy po kontuzji mięśnia, co dzielnie próbowała ukryć. Po biegu powiedziała: - Po dwustu metrach zabrakło mi sił. Te ostatnie tygodnie były dla mnie naprawdę trudne.

Justyna Święty-Ersetic, która prowadziła w drugiej połowie wyścigu, zdobyła złoto z czasem 51,52 sekundy, a Bukowiecka finiszowała na drugim miejscu z wynikiem 51,87 sekundy, co wskazuje na jej zmagania z formą. Na trzecim miejscu znalazła się Anastazja Kuś (53,20).

W emocjonalnym wywiadzie dla TVP Sport, Bukowiecka podzieliła się swoją niepewnością: - Nie wiem, czy dobrze zrobiłam, startując. Cały czas myślałam o tym, czy będę mogła wystartować, trenowałam w zastępczy sposób. Wiedziałam, że nie jestem gotowa mentalnie. - Wobec tego nie chcę w tej chwili podejmować decyzji na gorąco, ale prawdopodobnie nie wezmę udziału w Mistrzostwach Europy, które odbędą się w dniach 6-9 marca w Apeldoorn. Muszę dojść do siebie - dodała.

Jej wyznania z pewnością poruszyły wielu, zwłaszcza że w dniu rywalizacji potwierdziły się obawy analityków sportowych dotyczące jej dyspozycji. Zarzuty w kierunku przyszłości jej kariery zyskały na ostrości, a w obliczu nadchodzących Mistrzostw Europy kibice zastanawiają się, co to oznacza dla jej przyszłości.

Czy Natalia Bukowiecka będzie w stanie wrócić do dawnej formy? Jak wpłynie to na jej przygotowania przed nadchodzącymi zawodami? Te pytania pozostają bez odpowiedzi, ale jedna rzecz jest pewna – jej walka, zarówno na torze, jak i poza nim, wzbudza ogromną sympatię oraz wsparcie w Polsce.