Dramatyczne zdarzenia przed koncertem Stinga w Polsce!
2025-06-23
Autor: Jan
Tragedia w samym sercu muzycznego wydarzenia
W sercu koncertu Stinga, tuż przed jego występem, zrodziła się niesamowita tragedia. Publiczność była rozgrzewana przez lokalny zespół The Christians, gdy nagle koncert został przerwany – perkusista doświadczył zatrzymania akcji serca!
Natychmiastowa reakcja ratujących
Większość świadków, w tym znany tłumacz Radosław Chmiel, relacjonowała, jak wokalista Garry Christian szybko wezwał pomoc. Na scenie pojawił się parawan, a ratownicy przystąpili do reanimacji. Na szczęście, mimo dramatycznej sytuacji, muzyk przeżył.
Relacje świadków z groźnej sytuacji
"Teraz już nie wiem, co powiedzieć. To był moment, jakiego nigdy wcześniej nie doświadczyłem na koncercie. Deszcz lał się z nieba, ale potem pojawiła się tęcza i Sting!" - wspominał pan Chmiel, który przybył na koncert ze swoją żoną. Zabawna ironia, że deszcz był zupełnie niespodziewany, a oni byli już przemoczeni.
Występ Stinga z niezwykłym przesłaniem
Mimo chwilowego wstrzymania występu i niepewności, wydarzenie ostatecznie się odbyło. W momencie, gdy Sting wyszedł na scenę, deszcz ustał, a nad głowami pojawiła się tęcza. Jakby niebo wiedziało, że koncert musi trwać! Wokalista z szacunkiem podszedł do sytuacji, regularnie informując publiczność o stanie perkusisty.
Prawdziwe emocje koncertu
Pomimo zalanego deszczem i wstrząśniętego tłumu, ludzie poczuli silną więź wspólnoty. "To nie był tylko koncert, to było niezapomniane przeżycie!" - podkreślał Chmiel. Jako osoba z doświadczeniem w wielu wydarzeniach muzycznych, stwierdził, że czegoś takiego nigdy wcześniej nie doświadczył.
Nadzieja na powrót perkusisty
Wszyscy zebrani mieli nadzieję, że perkusista szybko wróci do zdrowia i znów stanie na scenie. "Trzymam kciuki za jego zdrowie i wierzę, że jeszcze usłyszymy go na tej samej scenie w Liverpoolu" - zakończył Radosław Chmiel.