Dramatyczny wypadek polskiego autokaru w Austrii – ofiary i ranni wśród delegacji z Małopolski!
2025-10-17
Autor: Agnieszka
Tragedia na autostradzie A5 w Austrii
Wstrząsający wypadek wydarzył się na autostradzie A5 w Drasenhofen, gdzie polski autokar brał udział w kolizji trzech pojazdów. Autokar, samochód dostawczy oraz tir – wszystkie pojazdy miały polskie numery rejestracyjne. Po wstępnych informacjach od austriackich policjantów wynika, że do tragedii doszło, gdy dostawczak zderzył się z ciężarówką, a następnie w oba pojazdy uderzył autokar.
Wielka tragedia – jedna ofiara i wielu rannych!
W autokarze było 24 osoby – 22 pasażerów i dwóch kierowców. Niestety, kierowca samochodu dostawczego poniósł śmierć na miejscu, zaś dwie osoby zostały ciężko ranne. Kilkanaście innych pasażerów odniosło jedynie lżejsze obrażenia. Ratownicy musieli wydobywać kierowców z kabin, co było skomplikowaną akcją.
Natychmiastowa akcja ratunkowa!
Na miejscu tragedii pojawiło się wiele służb ratunkowych, w tym zespoły Czerwonego Krzyża oraz czeskie pogotowie. Do akcji ratunkowej wysłano nawet dwa śmigłowce, które przetransportowały ciężko poszkodowanych do szpitali w Brnie i Wiedniu.
Ranny Polacy – konsul działa!
Polski konsul, jak potwierdził rzecznik MSZ, Maciej Wewiór, jest w stałym kontakcie z austriackimi służbami, mając na celu ustalenie tożsamości poszkodowanych. Konsul ma za zadanie również poinformować rodziny o stanie zdrowia ich bliskich. Wiadomo, że wśród rannych są Polacy.
Delegacja z Małopolski w niebezpieczeństwie!
Pasazerami autokaru byli członkowie delegacji z Małopolski, w tym wicemarszałek Ryszard Pagacz. Delegacja wracała z Istrii w Chorwacji. Marszałek województwa Małopolskiego, Łukasz Smółka, od samego rana jest zaangażowany w sprawę i pozostaje w kontakcie z wojewodą oraz służbami dyplomatycznymi.
Co dalej z rannymi?
Z informacji wynika, że 11 osób przebywa pod opieką lekarzy, a pozostałe czekają na transport do Polski. Przewoźnik zapewnił, że ranni otrzymają pomoc i będą mogli wrócić do kraju. Wszyscy są w dobrej opiece.
Bezpieczni powrotnicy!
Pomimo dramatycznych okoliczności, przewoźnik obiecał, że zapewni odpowiedni transport dla tych pasjonerów, którzy nie odnieśli poważniejszych obrażeń. Dla wielu, ten powrót do domu będzie nie tylko fizycznym, ale i emocjonalnym wyzwaniem.