Świat

Dryfujące wysypisko: Hektolitry mikroplastiku w oceanie!

2024-08-30

Autor: Magdalena

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci

Wielka Pacyficzna Plama Śmieci to przerażająca rzeczywistość, rozciągająca się na powierzchni 1,5 mln km², co czyni ją dwukrotnie większą niż Teksas i pięciokrotnie większą od Polski. Szacuje się, że jej masa wynosi od 45 do 129 tys. ton, dryfując bezładnie po Pacyfiku, pomiędzy Hawajami a Kalifornią.

Zagrożenia dla ekosystemów oceanicznych

Ekspertka Anna Ogniewska z Greenpeace Polska podkreśla, że największym zagrożeniem dla oceanów jest działalność człowieka, która znacznie zakłóciła naturalne ekosystemy. „To prowadzi do utraty bioróżnorodności, wzrostu zanieczyszczenia oraz poszerzania się martwych stref w oceanach” - tłumaczy.

Kumulacja odpadów w oceanach

Problem zanieczyszczenia oceanów nie kończy się na Pacyfiku. Wiele wysypek śmieci powstaje w wyniku działania prądów oceanicznych, które kumulują odpady w jednym miejscu. Odpady, w tym mikroplastik, dryfują po powierzchni mórz, a ich konsekwencje są poważne: giną tysiące morskich zwierząt każdego roku.

Odpowiedzialne kraje za zanieczyszczenie

W całej tej sytuacji nie można pominąć konkretnych krajów odpowiedzialnych za tę katastrofę. Z danych wynika, że 87% plastiku w Wielkiej Pacyficznej Plamie Śmieci pochodzi z pięciu krajów: Chin, Japonii, Korei Południowej, USA i Tajwanu, z wszelkimi tego konsekwencjami. Dr Andrzej Ginalski, ekspert WWF Polska, wskazuje, że zmiana klimatu, eutrofizacja i nadmierne wykorzystanie zasobów morskich to tylko niektóre z zagrożeń, z jakimi się mierzymy.

Mikroplastik jako globalne zagrożenie

Mikroplastik, problem, którego nie da się zignorować, został znaleziony nie tylko w oceanach, ale i w organizmach morskich oraz w ciele człowieka. „Mikroplastik jest zagrożeniem w skali makro” - zauważa dr Ginalski, podkreślając, że brak odpowiednich technik do jego usuwania to poważny problem.

Akcje ratunkowe organizacji

Na szczęście są organizacje, które podejmują akcje ratunkowe. Holenderska grupa The Ocean Cleanup wykorzystuje innowacyjne technologie, aby zbierać śmieci w oceanach. Dzięki ich systemom, które poruszają się z prądami wodnymi, a nie wymagają dodatkowego zasilania, można efektywniej zatrzymywać odpady. Ale czy możliwe jest całkowite oczyszczenie oceanów?

Walka z zanieczyszczeniem oceanów

Ogniewska zwraca uwagę, że całkowite pozbycie się plastiku z oceanów może okazać się niemożliwe ze względu na obecność mikroplastiku głęboko w wodzie. Jednak walka z zanieczyszczeniem nadal jest kluczowa, a każdy z nas może przyczynić się do tego, by sytuacja była lepsza. „Nasze indywidualne działania oraz wybory polityczne są istotne. Musimy wspierać polityków, którzy podejmują konkretne działania na rzecz ochrony oceanów” - dodaje.

Wspólne wysiłki w ochronie oceanów

Jak się okazuje, w 2023 r. 90 państw w ramach ONZ podpisało historyczne porozumienie dotyczące ochrony morskiej różnorodności biologicznej. Takie kroki są niezbędne, aby w przyszłości móc stworzyć odpowiednie ramy prawne dla ochrony naszych mórz i oceanów przed katastrofą.

Indywidualna odpowiedzialność za naszą planetę

Każdy z nas ma możliwość wpływu na sytuację, więc warto nie tylko dbać o naszą planetę na poziomie lokalnym, ale także domagać się działań globalnych w tej sprawie. Nie pozwólmy, by nasze morza i oceany stały się jedynie ogromnymi wysypiskami śmieci! Czy jesteśmy gotowi na działania?