Duchowy Ojciec Modernizmu w Drodze do Świętości? Kto i Dlaczego Staje w Obronie Abp. Lefebvre'a
2025-07-20
Autor: Agnieszka
Czasy Zmiany w Kościele
Włoski profesor stawia kontrowersyjną tezę, iż papież Paweł VI krytykował abp. Marcela Lefebvre'a nie z powodów jego osiągnięć, ale wskutek szkód, jakie wyrządził. W liście z 29 czerwca 1975 r. Papież podkreślił: „Sobór Watykański II nie jest mniej autorytatywny i może nawet być ważniejszy niż Sobór Nicejski”. To zrównanie dwóch soborów rozbudziło wiele emocji w kręgach katolickich.
Zawirowania Filozoficzne i Teologiczne
De Mattei przytacza artykuł belgijskiego filozofa Marcela de Corte, który wskazuje na rezygnację Soboru Watykańskiego II z definiowania nowych dogmatów. Zamiast tego, sobór wprowadził oddziaływanie współczesnej filozofii na duszpasterstwo, co niestety wiązało się z subiektywizmem i relatywizmem. Konsekwentnie, teologia pastoralna tego okresu stanowiła zerwanie z dogmatycznym podejściem, które miało swoje korzenie w Soborze Nicejskim.
Nowa Postawa - Potępiona i Chwalona
Skąd wzięła się ta nowa postawa? Według de Mattei, źródłem były doktryny potępione przez św. Piusa X, a jednym z ich duchowych ojców był francuski filozof Maurice Blondel. Teraz, ten kontrowersyjny myśliciel, który do tej pory był obserwowany z podejrzliwością przez Kościół, zostanie wyniesiony na ołtarze.
4 czerwca 2025 r. arcybiskup Aix i Arles, monsignore Christian Delarbre, zainauguruje proces beatyfikacyjny Blondela w kościele Saint Jean de Malte, co potwierdza zmianę w spojrzeniu Kościoła na jego naukę.
Tradycja vs Nowoczesność
W swoim wstępie do książki Kennedy Halla, autor podkreśla, że beatyfikacja Blondela to kolejny krok w stronę zerwania z tradycyjnymi wartościami Kościoła. Kluczowym zagadnieniem w działaniu abp. Lefebvre'a nie była jedynie emocjonalna obrona starych rytuałów, ale głęboka miłość do Królestwa Chrystusowego.
Miłość do Chrystusa Króla
Jak zauważa Hall, miłość Lefebvre'a do Chrystusa nie była osobista i efemeryczna. Przeciwnie, była to miłość do potężnego i królewskiego Zbawiciela, który ma władzę i autorytet. Abp. Lefebvre porzucił wszelkie próby dostosowania Kościoła do współczesnych idei, co jest przykrym obrazem współczesnego duszpasterstwa.
Dla Lefebvre'a, Chrystus był nie tylko symbolem, ale także osobą o realnej władzy, której Kościół powinien oddać hołd, a nie skrywać w cieniu nowoczesności i subiektywnych odczuć. Ta wyraźna różnica w postrzeganiu Chrystusa budzi ogromne emocje i prowokuje do dyskusji wśród współczesnych katolików.