Kraj

Dziennikarz TVN24 porównuje Piłsudskiego do Banderę. Wzburzenie wśród Ukraińców!

2025-03-02

Autor: Piotr

Słowa Sławomira Mentzena, kandydata Konfederacji na prezydenta, wywołały falę oburzenia wśród Ukrainy. W swoim filmiku opublikowanym w mediach społecznościowych, wspólnie z europoseł Anną Bryłką, domagali się od władz Ukrainy zaprzestania kultu Stepana Bandery. Mentzen przypomniał, że Bandera był terrorystą odpowiedzialnym za rzeź na Wołyniu, podczas której miały zginąć dziesiątki tysięcy Polaków. – To porównanie jest skandaliczne – skomentowała Bryłka, dodając, że porównywanie Bandery do niegdysiejszego Marszałka Piłsudskiego jest nie do zaakceptowania.

Ukraina zareagowała na te słowa, a Mentzen znalazł się na liście „przestępców przeciwko bezpieczeństwu narodowemu Ukrainy”. Ukraińska organizacja Myrotworeć oskarża polskiego polityka o 'podżeganie do nienawiści etnicznej' oraz 'propagowanie rosyjskiego faszyzmu i nazizmu'. W odpowiedzi na zdesperowaną sytuację, Mentzen wyraził zaniepokojenie, że teraz długo nie będzie mógł odwiedzić Lwowa.

Dyskusja o Bandera i Piłsudskim na antenie TVN24

Podczas programu "Kawa na ławę" dziennikarz Konrad Piasecki krytycznie odniósł się do mentów Mentzena, podkreślając, że zarówno Bandera, jak i Piłsudski byli osobami złożonymi, mającymi swoje mroczne strony. Piasecki mówił: – Bandera był terrorystą, który zamordował Polskiego ministra spraw wewnętrznych. W tamtych czasach Piłsudski także stosował terrorystyczne metody. Temat wzbudził oburzenie wśród posłów PiS, którzy oskarżyli Piaseckiego o relatywizację. Zbigniew Bogucki wprost zaapelował o wycofanie się z porównania, posuwając się nawet do stwierdzenia, że „Banderowcy mordowali niewinne dzieci i kobiety”. Pytał, jak można stawiać znak równości między Bandera a Piłsudskim.

Wołyń - dramaticzne wydarzenia

Rzeź wołyńska z lat 1943-1945 to jedna z najbardziej tragicznych kart w polsko-ukraińskiej historii. Szacuje się, że zginęło od 50 do 120 tysięcy Polaków, a tragedia ta odbyła się na tle splotu napięć narodowościowych między Polakami a Ukraińcami, głównie w dawnym Województwie Wołyńskim II RP. Podczas II wojny światowej, zbrodnicze działania UPA, która była uzbrojoną formacją ukraińskich nacjonalistów, miały na celu eliminację Polaków z tych terenów.

Ste fan Bandera, przywódca OUN, stał się symbolem nacjonalizmu ukraińskiego, ale także kontrowersji, które wciąż trwają do dziś. Dla wielu Ukraińców jest on bohaterem narodowym, dla Polaków – postacią negatywną, odpowiedzialną za zbrodnie wojenne. Ta złożona historia i różne perspektywy na te same wydarzenia wciąż wpływają na relacje między Polską a Ukrainą, które dziś borykają się z nowymi wyzwaniami, w tym z rosyjską agresją. W kontekście dzisiejszych wydarzeń, warto zadać sobie pytanie, jak przeszłość wpływa na nasze współczesne postawy i jak można budować porozumienie w obliczu tak skomplikowanej historii.