Kraj

Dziura w Chełmie: Prezydent wytyka rządowi obietnice bez pokrycia

2025-10-07

Autor: Agnieszka

Projekt "Fabryka" w ruinie

W Chełmie na miejscu projektu "Fabryka" zamiast nowoczesnego biurowca widnieje ogromna dziura w ziemi oraz fundamenty. Choć samorząd lokalny chciałby kontynuować prace i obiecał wsparcie finansowe, rządowa Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP) postanowiła definitywnie wstrzymać budowę.

Prezydent Chełma komentuje decyzję ARP

"Doktryna 'Ch.. z tą Polską Wschodnią' w pełni urealniona" - skomentował Jakub Banaszek, prezydent Chełma, nawiązując do znanego cytatu, który idealnie wpisuje się w obecną sytuację miasta. Zdaniem Banaszka, decyzja ARP to rażący dowód na ignorowanie potrzeb małych miejscowości.

Dlaczego projekt był tak ważny?

Celem projektu "Fabryka" była aktywizacja regionalnych rynków i zatrudnienia poprzez stworzenie nowoczesnych miejsc pracy. Inwestycja miała również na celu połączenie funkcji biurowej z nowym dworcem autobusowym, co mogłoby znacznie poprawić wygląd i funkcjonalność centrum miasta.

Kryzys inwestycyjny w Chełmie

Podczas gdy inne miasta, takie jak Stalowa Wola czy Elbląg, kontynuują projekty w ramach "Fabryki", Chełm został wycofany. ARP argumentuje, że decyzja o rezygnacji była wynikiem szczegółowej analizy ekonomicznej, wskazującej na brak opłacalności.

Czy miasto straciło szansę na rozwój?

Prezydent Banaszek twierdzi, że obecny rząd pozbawia Chełm możliwości rozwoju. Oprócz "Fabryki" miasto utraciło także tereny inwestycyjne i inne obiecane projekty. Jakub Banaszek wyraża swoje zaniepokojenie, że zamrożenie inwestycji zbiega się z trudnościami gospodarczymi regionu, szczególnie w kontekście wojny na Ukrainie.

Niejasności i brak transparentności

ARP nie podaje szczegółów dotyczących wydatków na projekt oraz nie chce ujawniać przeprowadzonych analiz. Przedstawiciele agencji zaproponowali co prawda mniejszą wersję projektu, ale Chełm zdecydowanie odmówił. Miasto nie chce inwestować w projekt, który nie spełnia oczekiwań.

Polityczne spekulacje wokół prezydenta

Niektórzy politycy z opozycji sugerują, że prezydent Banaszek stara się wykorzystać sytuację do poprawy własnego wizerunku przed zbliżającymi się wyborami. Twierdzą, że jego działania są bardziej związane z polityką partyjną niż realnymi potrzebami mieszkańców.

Podsumowanie sytuacji w Chełmie

Chełm stoi na krawędzi kryzysu inwestycyjnego, a decyzje rządu zdają się szkodliwe dla lokalnego rozwoju. Prezydent Banaszek publicznie wyraża zaniepokojenie brakiem inwestycji, które mogłyby pomóc mieszkańcom w trudnych czasach.