Rozrywka

Edmund z 'Sanatorium' ogłasza miłość po pierwszym spotkaniu! Ślub w planach?

2025-03-04

Autor: Agnieszka

Rozpoczął się siódmy sezon programu 'Sanatorium miłości', który przyciągnął wielu widzów spragnionych romantycznych wzruszeń i emocjonujących zwrotów akcji. Po zakończeniu jedenastego sezonu 'Rolnik szuka żony', to właśnie na reality show z seniorami czekano najbardziej. W tym odcinku pojawiło się 6 seniorek i 6 seniorów, którzy spędzają czas w malowniczych Mazurach.

Swoją osobowością zdecydowanie wyróżniał się Edmund, 75-letni kulturysta z Żagania, który przedstawił się jako pasjonat sportu. Czy przygotowuje się na miłość? Już w pierwszym odcinku przykuł uwagę Anny, co zaowocowało emocjonalnym wyznaniem. Edmund jest znany nie tylko z osiągnięć sportowych, ale także jako rekordzista Guinnessa, który w 1999 roku wykonał 10 025 powtórzeń z 50-kilogramową sztangą w niecałe 12 godzin.

W 'Sanatorium miłości', Edmund podzielił się osobistą historią o stracie żony, z którą był przez wiele lat. Obiecał sobie, że zrealizuje jej ostatnią wolę i spróbuje znaleźć nową miłość. Jego serce zaczęło szybciej bić, gdy spotkał Anię z Lubska, co od razu wywołało lawinę emocji.

'Już moja!' - krzyczał z entuzjazmem, gdy dowiedział się, że Ania mieszka zaledwie 40 kilometrów od niego. To pokazało, że losy tej pary mogą się szybko splotć.

Edmund wyznał swojemu współlokatorowi Zdzisławowi: 'Ja już mam dziewczynę nagraną w swoich myślach i oczach. Ania, kocham cię już!' Jego entuzjazm nie miał granic.

W zapowiedzi drugiego odcinka programu, widzieliśmy go już planującego oświadczyny: 'Tę kobietę kocham, zapraszam was na wesele. Żeby się oświadczyć, wystarczy mi jeden dzień!' To wzbudza liczne kontrowersje wśród widzów. Czyżby Edmund nieco się pospieszył?

Opinie internautów są podzielone. Niektórzy są zdania, że lepiej cieszyć się chwilą, podczas gdy inni uważają, że Edmund powinien jeszcze poczekać:

'Raz spojrzał i już się zakochał!'

'Dla mnie Edi jest za szybki i może przestraszyć Anię. Zobaczymy, jak to się rozwinie.'

'A czemu nie?! Oboje szukają ciepła i bliskości. Są dorośli, nie ma sensu bawić się w gierki!'

Kto ma rację? Czy ta romantyczna historia zakończy się szczęśliwym finałem? Śledź się, aby dowiedzieć się więcej o uczuciach Edmunda i Anii oraz ich przygodach w 'Sanatorium miłości'.