Edward Miszczak: "Filip Chajzer nie jest gotowy do pracy na żywo". Odpowiedź Filipa: "Tata telewizyjny pięknie mnie rozśmieszył"
2024-08-08
Autor: Jan
Edward Miszczak: "Filip Chajzer nie jest gotowy do pracy na żywo". Odpowiedź Filipa: "Tata telewizyjny pięknie mnie rozśmieszył"
Za nami prezentacja jesiennej ramówki Polsatu, która przyniosła kilka nowości programowych. Jedną z nich jest program "Return Masters", który poprowadzi Zygmunt Chajzer. Niezwykle istotnym pytaniem pozostawało, co dalej z jego synem, Filipem Chajzerem, który już wcześniej zdobył popularność jako prowadzący w konkurencyjnej stacji TVN. Spekulowano, że Filip również znajdzie miejsce w nowych projektach Polsatu, jednak do tego nie doszło.
Miszczak: "Filip nie jest gotowy do pracy na żywo"
Portal Plejada zapytał Edwarda Miszczaka, dyrektora programowego Polsatu, o losy Filipa Chajzera. Miszczak wyraził wątpliwości co do gotowości Filipa do pracy na żywo: "My jesteśmy za dużą stacją, żeby indywidualnie rozważać kwestie kontaktów na rynku. Jak sama pani powiedziała, to są tylko trzy dni w tygodniu emisji nowej śniadaniówki Polsatu, więc Filip się w tym zestawie nie zmieścił. A prywatnie myślę, że trochę nie jest gotowy do pracy na żywo."
Filip Chajzer odpowiada
Wieści o tej wypowiedzi szybko dotarły do samego Filipa Chajzera, który zdecydował się na zamieszczenie swojego komentarza na Instastories. W nagraniu odniósł się z dystansem do uwag Edwarda Miszczaka: "Uwielbiam dyrektora Edwarda Miszczaka, naprawdę szczerze kocham. Taki mój telewizyjny tata. I ten mój tata telewizyjny tak mnie wczoraj pięknie rozśmieszył, rozbawił, bo powiedział, że ja nie jestem gotowy do pracy w telewizji. Edwardzie, to telewizja nie jest gotowa na mnie. A poza tym nie po to odchodziłem z telewizji, żeby teraz myśleć o tym, czy jestem od niej zależny i żeby zależeć od czyjegoś widzimisię."
Spekulacje wokół kariery Filipa Chajzera
Warto zauważyć, że Filip Chajzer zyskał popularność, prowadząc programy takie jak "Dzień Dobry TVN" oraz inne projekty w TVN właśnie za czasów, gdy Edward Miszczak był dyrektorem programowym tej stacji. Filip również zdobył serca widzów swoimi pełnymi energii występami i charyzmatyczną osobowością.
Co dalej z Filipem Chajzerem?
Filip zakończył nagranie podziękowaniem, zaproszeniem na kebaba oraz optymistycznym przesłaniem: "Niezależność to najpiękniejsze zwycięstwo mojego życia. Wspaniałe uczucie." Wydaje się, że Chajzer nie przejmuje się brakiem angażu w Polsacie i cieszy się swoją niezależnością.
Czyżby już niedługo mogliśmy zobaczyć Filipa Chajzera w nowym, zaskakującym projekcie? Tylko czas pokaże. Jednak jedno jest pewne: jego gotowość do podjęcia nowych wyzwań i dalszego rozwoju w świecie medialnym pozostaje niezachwiana.