Ekskluzywny wywiad Muska z Trumpem – Kontrowersje i techniczne problemy zatrzęsły platformą X!
2024-08-13
Autor: Magdalena
Niemal 40-minutowe opóźnienie i zarzuty o cyberatak
Nowy Jork - Wczoraj wieczorem miało miejsce długo oczekiwane wydarzenie na platformie X, której właścicielem jest Elon Musk. Były prezydent USA, Donald Trump, udzieli wywiadu Muskowi, ale nie obyło się bez niespodzianek. Rozpoczęcie relacji zostało opóźnione o niemal 40 minut z powodu problemów technicznych, które początkowo uniemożliwiały wielu użytkownikom dołączenie do relacji. Musk tłumaczył opóźnienie "masowym" cyberatakiem, choć przyczyna usterki nie była do końca jasna.
Zamach na życie Trumpa - nowe szczegóły
Donald Trump, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi, rozpoczął rozmowę od ponownego omówienia zamachu na swoje życie. Chociaż wielokrotnie wcześniej zapewniał, że opowie o tym tylko raz, tym razem podzielił się nowymi szczegółami. "To by było cud. Gdybym nie odwrócił głowy, nie rozmawiałbym z tobą teraz, mimo że cię lubię - powiedział Muskowi."
Wojna na Ukrainie i ostrzeżenia dla Putina
Kolejnym gorącym tematem była wojna w Ukrainie. Trump kilkakrotnie podkreślił, że do rosyjskiej agresji nigdy by nie doszło, gdyby on był prezydentem. Według niego, Putin został sprowokowany do inwazji przez prezydenta Bidena i jego deklaracje dotyczące potencjalnego członkostwa Ukrainy w NATO. Trump przytoczył również swoją rzekomą rozmowę z Władimirem Putinem, w której miał go ostrzegać przed napaścią na Ukrainę. "Powiedziałem Władimirowi Putinowi, nie rób tego. Nie możesz tego zrobić, Władimir, to będzie dla ciebie zły dzień. I powiedziałem mu rzeczy, które zrobię. On odpowiedział: \"nie ma mowy\". Ja odparłem: \"jest mowa\" relacjonował były prezydent.
Krytyka Bidena, migracji i Unii Europejskiej
Trump i Musk zgodzili się co do konieczności ukrócenia nielegalnej migracji oraz wyrazili krytykę wobec Unii Europejskiej i niesprawiedliwego podziału wydatków na obronę w NATO. Wspierali również Izrael. Musk zwracał uwagę na potrzebę transformacji energetycznej i stopniowego odejścia od paliw kopalnych, jednak zaznaczał, że nie trzeba tego robić szybko. Trump, z kolei, wzywał do zwiększenia wydobycia ropy, powtarzając swój znany slogan "Drill baby, drill" (wierć, mała, wierć).
Kamala Harris i wybory – kontrowersyjne stwierdzenia
Obaj panowie zgodzili się także, że wycofanie się Joe Bidena z wyborów było "puczem" dokonanym przez Demokratów. Musk stwierdził, że było to "jakby wyprowadzili go za stodołę i zastrzelili". Trump odniósł się również do kandydatki Demokratów, Kamali Harris, nazywając ją "skrajnie lewicową" i "radykałem". Jednak w pewnym momencie zauważył, że jest "piękną kobietą" i że jej podobizna na okładce najnowszego numeru "Time" przypomina jego własną żonę, Melanię.
Przyszłość Ameryki – co dalej?
Podczas wywiadu Trump stwierdził, że jeśli przegra wybory, "tego kraju może już nie być". Musk zgodził się z nim, stwierdzając, że to "całkiem prawdopodobne". Trump zaproponował, że w takim wypadku mogą spotkać się następnym razem w Wenezueli, która, jego zdaniem, ze względu na emigrację przestępców do USA, jest bezpieczniejszym krajem niż Ameryka.
Krytyka ze strony ekspertów – monolog Trumpa?
Rozmowa została szeroko skomentowana przez ekspertów. Wiele osób zauważyło, że był to właściwie monolog byłego prezydenta, a Musk ograniczał się do przytakiwania. Komentatorzy zwracali uwagę na niecharakterystyczne dla Trumpa seplenienie oraz na fakt, że wypowiedzi Trumpa były na bieżąco komentowane na platformie X przez sztab Kamali Harris.
Źródło: polsatnews.pl/PAP