Kraj

Zdziwienie na parkingu w Opolu: Aż tyle mandatów za wycieraczką!

2025-02-17

Autor: Jan

Mieszkańcy Opola byli świadkami niezwykłego zdarzenia, które miało miejsce przed dworcem PKP. Na parkingu jeden z zaparkowanych samochodów przyciągnął uwagę przechodniów z powodu ogromnej liczby mandatów umieszczonych za wycieraczką. "Taniej byłoby chyba porzucić ten pojazd" – skomentowali internauci w sieci.

Zdjęcie opublikowane przez lokalny portal "Prostozopolskiego" pokazuje prawdziwą kolekcję mandatów, które – choć normalne w przypadku jednego lub dwóch – w tym przypadku sięgały znacznie wyżej.

Samochód, któremu zdarzyło się zyskać tak bogaty zestaw kar, stał na płatnym parkingu, co wzmaga spekulacje, że jego właściciel mógł być w trudnej sytuacji.

Światło dzienne ujawniło również niepokojące obawy: niektórzy internauci zaczęli przypuszczać, że kierowca nie żyje lub stoi w obliczu poważnych problemów zdrowotnych, przez co nie mógł zająć się swoim pojazdem. Mimo licznych mandatów samochód pozostaje na parkingu, co rodzi pytania o odpowiedzialność lokalnych służb w takich sytuacjach.

"To skandal! W każdym normalnym kraju taki pojazd zostałby odholowany po kilku dniach, a odpowiednie służby powinny interweniować, żeby ustalić, co się dzieje z właścicielem. Co na to policja?" – komentowali zdenerwowani mieszkańcy.

Z pewnością zasadne jest również postawienie pytania, na jaką sumę opiewają mandaty. Eksperci zwracają uwagę, że wkrótce mogą one przekroczyć wartość samego pojazdu!

Opole nie jest jedynym miastem, gdzie problem porzucania pojazdów zauważalny jest na każdym kroku. Przypomnijmy chociażby słynną akcję w Łodzi, gdzie właściciel samochodu postanowił zaparkować go na placu budowy, a następnie beton zalał cały pojazd, czyniąc go stałym elementem terenu.

Kto wie, może w nadchodzących dniach sytuacja w Opolu będzie wymagała jeszcze większej uwagi mediów i mieszkańców? Co się wydarzy z tym zaparkowanym pojazdem? Będziemy obserwować!