Ekspert wskazuje na nadchodzące zmiany cen paliw. Czy kierowcy mogą się spodziewać podwyżek?
2024-10-30
Autor: Jan
Zbliżają się Wszystkich Świętych 2024, a kierowcy już teraz zastanawiają się, jakie ceny paliwa będą na stacjach. W niedalekiej przeszłości na wielu stacjach benzyna kosztowała od 5,50 zł do 5,70 zł za litr. Jednak prognozy sugerują, że ceny wkrótce przekroczą 6 zł za litr, szczególnie w dużych miastach, takich jak Warszawa.
Ekspert ostrzega, że na stacjach paliw w dużych aglomeracjach możemy zobaczyć ceny wyższe o 20-30 gr za litr w porównaniu do mniejszych miejscowości. Kierowcy planujący podróże powinni zatankować wcześniej, aby uniknąć wyższych kosztów na stacjach znajdujących się przy drogach ekspresowych i autostradach.
Nie można wykluczyć, że zwiększony popyt w okolicach 31 października i 1 listopada spowoduje niewielki wzrost cen, ale nie powinien on przekroczyć kilku groszy. Jeśli kurs złotego nie ulegnie znacznemu pogorszeniu, po długim weekendzie ceny mogą nawet nieco spaść.
Problem z nieprzewidywalnym spadkiem cen paliw wydaje się być związany z niestabilną sytuacją na Bliskim Wschodzie oraz wpływem na globalne ceny ropy. Słabość polskiego złotego również ma kluczowe znaczenie w kontekście cen na stacjach paliw. Wzrost wartości dolara, spowodowany potencjalnym zwycięstwem Trumpa w wyborach prezydenckich, może dodatkowo wpłynąć na ceny w Polsce.
Ekspert zauważa, że perspektywy na obniżenie stóp procentowych w Polsce mogą wkrótce wpłynąć na rynek, ale także zasygnalizował, że sytuacja w regionie oraz problemy z innymi walutami, takimi jak forint węgierski czy korona czeska, mogą sprawić, że polski złoty pozostanie silnie osłabiony.
Co więcej, OPEC+ planuje rozpoczęcie podnoszenia produkcji ropy od grudnia, co może doprowadzić do dalszego spadku cen na rynku ropy naftowej. Mimo teoretycznych przesłanek do spadku cen na polskich stacjach, osłabienie złotego może skutkować tym, że zmiany cen nie będą tak korzystne, jak oczekiwano.
Podsumowując, kierowcy powinni być świadomi nadchodzących zmian i przygotować się na potencjalne podwyżki cen paliwa w najbliższym czasie, co może znacząco wpłynąć na ich budżety.