Sport

Papszun bez owijania w bawełnę po meczu PP! "Obawiałem się pytania o sędziów"

2025-10-30

Autor: Jan

W ostatnich dniach Raków Częstochowa miał okazję zmierzyć się z Cracovią dwukrotnie. Najpierw 18 października w lidze, gdzie Cracovia triumfowała 2:0, a potem w Pucharze Polski, gdzie Raków odniósł spektakularne zwycięstwo 3:0 dzięki dubletowi Jonatana Brauta Brunesa oraz bramce Lamine'a Diaby'ego-Fadigi. Tym samym, Raków dołączył do drużyn takich jak Widzew Łódź, Wisła Kraków czy Piast Gliwice, które również zapewniły sobie awans do 1/8 finału Pucharu Polski.

Papszun nie boi się mówić o sędziach!

Na pomeczowej konferencji prasowej trener Marek Papszun nie miał zamiaru ukrywać swoich emocji, gdy został zapytany o decyzje arbitrów. Szczególnie zaniepokoiła go sytuacja z Karolem Struskim, który musiał opuścić boisko w przerwie z powodu żółtej kartki.

Papszun odpowiedział dziennikarzowi: "Obawiałem się, że padnie pytanie o sędziowanie. Coś dziwnego dzieje się z polskimi sędziami. Muszą sobie z tym poradzić, bo ta sytuacja nie wygląda zbyt dobrze." Jego słowa podkreślają rosnące napięcie wokół decyzji sędziów w rodzimym futbolu.

Struski i kontrowersje sędziowskie!

Ostatnio Struski był na językach nie tylko z powodu kartki w meczu z Cracovią, ale również przez dwie żółte kartki w starciu z Lechią Gdańsk, które zakończyło się zwycięstwem Rakowa 2:1. Klub zapowiedział odwołanie od decyzji sędziów. Marcin Szulc, przewodniczący Kolegium Sędziów PZPN, wyraził zdziwienie: "Struski nie powinien był dostać drugiej żółtej kartki w tej sytuacji. Zachęcam sędziów do większej uwagi w takich przypadkach."

Sędzia Frankowski zawieszony po kontrowersyjnych decyzjach!

Na temat sędziów w polskim futbolu głos znowu stał się głośny po meczu Górnik Zabrze - Jagiellonia Białystok. Sędzia Bartosz Frankowski nie ukarał czerwoną kartką Josemiego za brutalny faul na Dimitrisie Rallisie ani nie wyrzucił Lukasa Podolskiego za uderzenie Oskara Pietuszewskiego.

Szulc skomentował również zawieszenie Frankowskiego: "To nie kara, to wstrzymanie w obsadzie. Błąd, który wystąpił, należy traktować jako błąd. Każdy błąd ma swoje konsekwencje, ale nie oznacza to, że sędzia jest skreślony."