Eksplozja na pokładzie rosyjskiego tankowca Koala w Ust-Łudze - załoga w obawie o życie uciekła
2025-02-09
Autor: Katarzyna
W niedzielę rano w porcie Ust-Ługa, znajdującym się na zachód od Petersburga, miała miejsce groźna eksplozja na pokładzie rosyjskiego tankowca Koala, która wywołała panikę wśród załogi. Rosmorrechflot poinformował na Telegramie, że "eksplozja miała miejsce w maszynowni" statku.
Na szczęście, mimo poważnego incydentu, nie odnotowano wycieku ładunku ani produktów naftowych, co oznacza, że nie było ryzyka zatonięcia jednostki. W chwili wybuchu załoga zdążyła uciec, co mogło uratować im życie. Śledzenie statków przez Vesselfinder wskazuje, że tankowiec Koala, zbudowany w 2023 roku i pływający pod banderą Antigui i Barbudy, przybył do Ust-Ługi w czwartek.
Warto zauważyć, że Koala jest częścią rosyjskiej floty cieni, która pomimo zachodnich sankcji, kontynuuje swoją działalność w przemycie ropy naftowej. W styczniu tego roku Stany Zjednoczone wskazały ponad 180 rosyjskich statków, które według nich są częścią tego nielegalnego handlu. Jednak Koala nie znajduje się na liście objętej sankcjami.
Incydent ten nie jest odosobniony. Ukraińskie służby bezpieczeństwa już wcześniej informowały o wykorzystaniu dronów do atakowania kluczowych instalacji, takich jak terminal paliwowy w Ust-Łudze, przez który Rosja ma prowadzić handel ropą i gazem z pomocą swojej "floty cieni". Te działania tylko zaostrzyły napięcia w regionie, a sojusznicy Polski intensyfikują swoje kroki w zbieraniu dowodów przeciwko rosyjskim przemytnikom.
Można przypuszczać, że ten incydent spowoduje dalsze konsekwencje dla Rosji i może wywołać jeszcze większą frustrację w obozie Kremla. Czy to początek nowej serii zdarzeń, które sparaliżują działania Rosji na arenie międzynarodowej? Śledźcie nas, aby być na bieżąco!