Ekstremalne osiągnięcia Haalanda! Lewandowski i Messi muszą obserwować
2025-10-12
Autor: Katarzyna
Erling Haaland, norweski fenomen, po raz kolejny udowodnił, że nie ma sobie równych na murawie. Po brutalnej porażce Izraela 5:0 z reprezentacją Norwegii, trener Ran Ben Shimon podkreślił, że jego zespół musi zacząć od siebie, a nie obwiniać okoliczności. Haaland, gracz Manchesteru City, zdobył aż trzy gole w tym meczu, a jego gra przyprawiła rywali o zawrót głowy.
Haaland zbiera laury! 50 goli w mgnieniu oka!
Statystyki mówią same za siebie. Jak podaje OptaJoe, Haaland ustanowił niezwykły rekord, zdobywając swoje 51. bramkę w reprezentacji w zaledwie 46. występach. Dla porównania, Harry Kane potrzebował 71 meczów, a Robert Lewandowski aż 90, by przekroczyć magiczną granicę 50 goli. To pokazuje, jak olbrzymia jest przepaść dzieląca Norwega od jego kolegów z czołówki.
Nieprzerwana seria i meteoryczny wzrost!
Debiutując w seniorskiej kadrze w 2019 roku, Haaland szybko stał się kluczową postacią w drużynie. Jego niesamowita zdolność do zdobywania bramek niemal w każdym meczu sprawia, że selekcjonerzy nie wyobrażają sobie zespołu bez niego. Jego najdłuższa posucha trwała cztery spotkania, a od listopada 2024 regularnie wpisuje się na listę strzelców.
Rekordowe eliminacje i nadzieje na mundial!
Haaland zdobył już dwanaście goli w eliminacjach do Mistrzostw Świata 2026, a na horyzoncie rysuje się obiecująca przyszłość dla norweskiej reprezentacji. Możliwe, że po 25 latach nieobecności, Haaland będzie mógł po raz pierwszy wystąpić na wielkiej imprezie z kadrą. Eliminacje były dla Norwegii ostatnio pasmem frustracji, ale wszystko wskazuje na to, że ich czas w końcu nastał.
Czego możemy się spodziewać?
Oczekiwania względem Haalanda rosną w zastraszającym tempie. Jeśli jego drużyna faktycznie awansuje na mundial, wszyscy będą z niecierpliwością czekać na to, co ten młody talent zaprezentuje na globalnej scenie. Jedno jest pewne – zarówno Lewandowski, jak i Messi będą musieli bardziej starać się, aby dorównać temu nowemu królowi bramek!