Finanse

Elektrycy i hydraulicy wygrają z AI? Prezesi mówi, co czeka ich branżę!

2025-10-12

Autor: Marek

Zaskakujące prognozy CEO Nvidii

W niedawnej wypowiedzi, Jensen Huang, prezes Nvidii, podczas wywiadu na brytyjskiej stacji Channel 4 News, zaskoczył wszystkich mówiąc o przyszłości rynku pracy. Podkreślił, że umiejętności praktyczne będą coraz bardziej pożądane w erze rosnącej sztucznej inteligencji.

Według Huanga, rozwój tzw. "fabryk AI", które przekształcają energię elektryczną w moc obliczeniową, wymaga zaawansowanego personelu do instalacji infrastruktury, co otwiera nowe możliwości dla hydraulików i elektryków. "Maszyny wymagają ludzi, którzy umieją nimi zarządzać rodzą się z tego nowe, praktyczne ścieżki kariery" - zauważa.

Sztuczna inteligencja jako narzędzie, a nie zagrożenie

Huang przewiduje, że niemal każdy może „programować” za pomocą prostych zapytań do AI. Jego zdaniem to demokratyzuje dostęp do technologii, co może oznaczać mniejsze bariery wejścia na rynek pracy.

Jednak nie wszyscy są zgodni z jego wizją. Najnowsze raporty Światowego Forum Ekonomicznego sugerują, że AI nadal będzie wpływać na zawody, jednak wraz z tym będzie również wzrastać zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się bezpieczeństwem cybersecurity oraz zestawami danych. Od 2025 do 2030 roku, według prognoz, świat pracy może się znacznie zmienić.

Manualne umiejętności na wagę złota

Dr Maciej Madziński, ekspert ds. strategii cyfrowych, wskazuje na znaczną przewagę pracowników posiadających umiejętności, które trudno zastąpić maszynami. "Hydraulik czy elektryk to zawody, które nie tylko przetrwają, ale mogą zyskać na wartości, gdyż obecnie AI nie jest w stanie naprawiać przecieków czy instalować nowych systemów" - mówi.

Ekspert zauważa, że wciąż istnieją kompetencje intelektualne, takie jak kreatywne myślenie czy łączenie koncepcji, które pozostają w gestii ludzi, a nie maszyn.

Zmiany i adaptacja w erze AI

Choć wiele zawodów może wygasnąć, Huang i inni eksperci wciąż wierzą w przyszłość pracy. Do 2030 roku według WEF na świecie zniknie 92 miliony miejsc pracy, ale powstanie aż 170 milionów nowych stanowisk, co obiecuje netto wzrost zatrudnienia o 7%.

Dr Gaczek zaznacza, że branże mocno technologiczne, takie jak sprzedaż czy marketing, są najbardziej narażone na efekty automatyzacji. Sztuczna inteligencja w tych dziedzinach może uchwycić rutynowe zadania, co zdecydowanie zmieni sposób pracy.

Zawody przetrwalnikowe przypadku