Technologia

Elon Musk nie będzie mógł działać dowolnie. "Prezydent jasno stwierdził"

2025-02-06

Autor: Tomasz

Elon Musk, który objął rolę "specjalnego pracownika rządowego" w ramach nieodpłatnej współpracy, będzie działał pod przewodnictwem prezydenta Donalda Trumpa. Jak podkreśla magazyn *Forbes*, ta rola wiąże się z mniejszą liczbą ograniczeń niż w przypadku pełnoetatowych urzędników federalnych.

Zgodnie z wytycznymi Departamentu Sprawiedliwości, specjalnym pracownikiem rządowym może być osoba zatrudniona na okres do 130 dni. Taka funkcja podlega wielu zasadom etycznym, które obowiązują pełnoetatowych pracowników, ale z pewnymi luźniejszymi zasadami w kontekście konfliktów interesów.

Jednak wiele osób poddaje w wątpliwość, czy Musk, którego firma SpaceX posiada kontrakty rządowe warte miliardy dolarów, nie znajdzie się w sytuacji potencjalnego naruszenia norm etycznych. Jak zauważa *Forbes*, Agencja USA ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID), którą Musk wcześniej krytykował i wzywał do jej likwidacji, ma dwa aktywne kontrakty z jego firmą Starlink, chociaż fundusze z tych umów zostały już wydane.

Warto również zauważyć, że Musk gra kluczową rolę w innowacjach technologicznych, a jego różnorodne przedsięwzięcia, takie jak Tesla, Neuralink czy xAI, mają ogromny wpływ na rozwój branży technologicznej. Ann Skeet, dyrektor ds. etyki biznesu w Markkula Center na Uniwersytecie Santa Clara, sugerowała, że Musk może być "w pozycji, w której mógłby próbować zyskać przychylność" dla swoich firm, co rodzi dodatkowe wątpliwości co do jego nowej roli w rządzie. Jak to wpłynie na przyszłość jego przedsiębiorstw oraz na relacje z rządem, pozostaje kwestią otwartą.