Technologia

Elon Musk ostrzega Ukrainę: "Jeśli wyłączę system Starlink, cały front upadnie"

2025-03-09

Autor: Andrzej

W marcu 2022 roku, tuż po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, ówczesny wicepremier Ukrainy Mychajło Fiodorow zwrócił się do Elona Muska z prośbą o aktywację terminali Starlink. Te nowoczesne urządzenia umożliwiają ukraińskim żołnierzom utrzymanie łączności w trudnych warunkach frontowych, a także wspierają działanie dronów i różnorodnych aplikacji internetowych.

Ostatnio Musk ponownie odniósł się do roli systemu Starlink w konfliktach zbrojnych. Podkreślił, że jego system jest kluczowy dla funkcjonowania ukraińskiej armii, a jego wyłączenie mogłoby prowadzić do upadku całego frontu. "To, czym jestem zmęczony, to wieloletnia rzeź i impas, które Ukraina nieuchronnie przegra. Każdy, komu zależy na pokoju, musi dążyć do zatrzymania tej machiny wojennej. Pokój teraz!" – powiedział Musk.

Co więcej, zaapelował on również o nałożenie sankcji na dziesięciu najbogatszych oligarchów w Ukrainie, zwłaszcza tych mających luksusowe rezydencje w Monako. Według Muska, tego typu działanie mogłoby przyspieszyć zakończenie konfliktu.

Warto wspomnieć, że Starlink, system satelitarnej komunikacji stworzony przez Muska, był już wcześniej w centrum kontrowersji. W momencie ataku ukraińskich dronów na rosyjską flotę w Morzu Czarnym, Musk zalecił tymczasowe wyłączenie systemu, co spowodowało przerwy w łączności z dronami, a w rezultacie niepowodzenie kontrataku.

Aktualnie z systemu Starlink korzysta około 4 miliony osób, a jego głównymi klientami są Polska, Włochy, Indonezja oraz Grenlandia. W ostatnich miesiącach Polska zdecydowała się na wykupienie abonamentu na dostęp do internetu satelitarnego dla Ukrainy, co podkreśla znaczenie Starlinka w kontekście wojny.

Z uwagi na rozwój sytuacji i aktywność Musk'a, rolą systemu Starlink w przyszłości mogą mieć ostateczny wpływ na oblicze walki i komunikacji na polu bitwy, stawiając jednocześnie pytanie o etykę korzystania z technologii w konfliktach zbrojnych.