Elon Musk zyskał nowy kryptonim. Oto, jak należy się do niego zwracać!
2024-09-14
Autor: Magdalena
Według doniesień The New York Times, zebrał się zespół ochrony Elona Muska, który przydzielił mu nowy kryptonim - "Voyager". Biorąc pod uwagę jego status jako najbogatszego człowieka na świecie, z majątkiem netto przekraczającym 250 miliardów dolarów, nie jest zaskoczeniem, że Musk korzysta z rozbudowanej ochrony.
Musk nie rusza się bez swojego zespołu, który liczy aż 20 uzbrojonych ochroniarzy oraz lekarza. To zrozumiałe, biorąc pod uwagę liczne zagrożenia, z którymi mierzy się jako ikona technologiczna.
Czasy, gdy Musk egzystował w cieniu, minęły. Teraz otacza się zaufanym gronem pracowników ochrony, którzy monitorują jego otoczenie oraz oceniają potencjalne zagrożenia. Szacuje się, że miesięczne wydatki na zabezpieczenia mogą sięgać sześciu cyfr. Przykład? W styczniu 2016 roku wydatki wyniosły ponad 163 tys. dolarów, a od tamtej pory budżet na ochronę Muska tylko wzrastał w miarę jak rośnie jego majątek i popularność.
Musk wyraźnie nie jest obcy krytycznym uwagom, które często kierowane są pod jego adresem. Na spotkaniu akcjonariuszy Tesli w czerwcu przyznał, że odebrał groźby śmierci od "dwóch maniaków zabójstw". Te sytuacje zmusiły go do jeszcze ścisłejjszego trzymania się przy ochroniarzach.
Na przestrzeni ostatnich lat Musk podjął kilka kluczowych kroków by chronić swoją prywatność, w tym tajne kupno nowego domu, gdy jego dawny adres stał się publicznie znany. Jego nowy dom jest pilnowany 24 godziny na dobę. Dodatkowo, Musk próbował usunąć konto X (dawniej Twitter), które wielokrotnie śledziło jego prywatne odrzutowce.
Zdecydowanie staje się to coraz bardziej intrygujące! Z informacji wynika, że w 2023 roku Musk mógł na samo zabezpieczenie wydać aż 2,4 miliona dolarów, a kolejne 500 tysięcy dolarów przewidziano do lutego 2024 roku.
Ochrona Muska śledzi go wszędzie, nawet do łazienki. Jego ojciec, Errol Musk, publicznie wyraził zaniepokojenie bezpieczeństwem swojego syna, mimo że ten jest otoczony przez około 100 ochroniarzy. W związku z tym, Musk zwiększył bezpieczeństwo swojego południowoafrykańskiego domu poprzez zainstalowanie systemu kamer, ogrodzenia naelektryzowanego i stałej ochrony.
Nie jest to tylko problem Muska. Mark Zuckerberg także intensywnie inwestuje w swoje zabezpieczenia. W 2023 roku wynagrodzenie Zuckerberga wyniosło 24 miliony dolarów, z czego większość przeznaczona była na ochronę osobistą w jego rezydencjach i podczas podróży.
Inne firmy też zwiększają swoje wydatki na bezpieczeństwo. Apple, na przykład, przeznaczyło ponad 820 tysięcy dolarów w 2023 roku na ochronę Tima Cooka oraz dodatkowe 1,6 miliona dolarów na podróże.
Niepokojące jest również to, że Tesla musiała zaostrzyć swoje zabezpieczenia po tym, jak jej były dyrektor finansowy, Zachary Kirkhorn, dostąpił do groźby śmierci przez e-mail, w której domagano się 300 tysięcy dolarów w bitcoinach. Jak widać, w tym świecie zamożnych nie ma miejsca na lekkomyślność!