Europa na progu atomowego renesansu: Dwa kraje stawiają na energię jądrową!
2025-05-19
Autor: Andrzej
Jeszcze niedawno wydawało się, że energetyka jądrowa w Europie zmierza do wymarcia. Niemcy zamknęły ostatnie elektrownie jądrowe, a inne kraje podążały ich śladami. Jednak ostatnie decyzje wskazują na zaskakujący zwrot sytuacji.
Dania rozważa powrót do energii atomowej
W piątek duński rząd ogłosił, że rozważy możliwość budowy elektrowni jądrowych, które od 40 lat były prawnie zablokowane w kraju. To historyczna decyzja, biorąc pod uwagę ich wcześniejsze zasady dotyczące zrównoważonego rozwoju.
Belgowie decydują się na atom
Belgijski rząd również zaskoczył, odrzucając plan z 2003 roku, który przewidywał wygaszanie elektrowni jądrowych do końca 2025 roku. W wyniku kryzysu energetycznego związanego z wojną w Ukrainie, termin ten został przesunięty o 10 lat. W czwartek parlament zaakceptował plan, który pozwala na dalszą eksploatację istniejących elektrowni oraz budowę nowych reaktorów.
"Parlament odwrócił dwie dekady blokady, tworząc drogę ku nowemu modelowi energetycznemu," mówi minister energii Mathieu Bihet.
Zielona energia w Danii – ale czy na pewno bez atomu?
Dania jest jednym z liderów w dziedzinie odnawialnych źródeł energii w Europie, jednak decyzja o badaniach nad małymi modułowymi reaktorami (SMR) pokazuje, że kraj staje przed nowymi pytaniami o przyszłość swojej energetyki. Lars Aagaard, minister energetyki, podkreślił, że muszą zostać wzięte pod uwagę także kwestie społeczne związane z tymi technologiami.
Czy czeka nas renesans atomowy?
Międzynarodowa Agencja Energetyczna donosi, że zainteresowanie energią jądrową jest obecnie najwyższe od lat 70. XX wieku, a ponad 40 krajów oficjalnie wspiera rozwój tego sektora. W Europie coraz więcej państw, takich jak Polska i Włochy, planuje nowe elektrownie jądrowe.
Atomowa przyszłość staje przed wyzwaniami
Mimo pozytywnego nastawienia polityków, rozwój sektora jądrowego wciąż napotyka wiele przeszkód. Polska walczy o budowę swojego atomu od lat 80., a obiecujące jumojące się postrzegają datę uruchomienia pierwszego reaktora dopiero na 2035 rok. Również w Finlandii potężny reaktor Olkiluoto 3 rozpoczął działalność z kilkunastoletnim opóźnieniem i znacznie przekroczył planowany budżet.
Europa stoi więc przed kluczowym wyborem: kontynuować swoją drogę ku zrównoważonemu rozwojowi, czy też rozważyć eksperyment z energią jądrową w obliczu globalnych kryzysów energetycznych?