Europa w kryzysie: Co Donald Trump oznacza dla przyszłości kontynentu?
2025-02-19
Autor: Michał
Dla Polski i całej Europy kluczową kwestią będzie to, jakie kroki podejmie Donald Trump w sprawie Ukrainy, Rosji i NATO. Były prezydent USA nie zaskakuje swoim podejściem, które opiera się na jak najszybszym zakończeniu wojny. Trump ma jasno określone priorytety i uważa, że Europa musi zająć się swoim bezpieczeństwem, zwłaszcza w obliczu rosnącej agresji ze strony Rosji.
Amerykańskie władze nie widzą Europy jako strategicznego partnera; to sygnał, że rozwój gospodarczy i bezpieczeństwo są w rękach samych Europejczyków. W dobie intensywnej rywalizacji USA z Chinami, Europa staje się marginalizowana w globalnej polityce. Może być postrzegana jako zabytek przeszłości, w którym nadmierne regulacje i biurokracja powstrzymują rozwój gospodarki. Radykalne zmiany w polityce klimatycznej dodatkowo obciążają przemysł i mogą przyczynić się do jego osłabienia.
Z perspektywy globalnej, Unia Europejska traci swoją pozycję lidera technologicznego. Chociaż wiele innowacji pochodzi z Europy, realizowane są często w Stanach Zjednoczonych, co określane jest jako 'cyfrowy kolonializm'. Firmy jak Google i Microsoft mają większą siłę niż wiele państw, a Unia nie potrafi skutecznie opodatkować tych gigantów.
Chiny natomiast stały się „fabryką Europy”, co rodzi zagrożenie w przypadku kryzysów, jak mieliśmy okazję doświadczyć podczas pandemii COVID-19. Oprócz dostawców, Europa równie mocno uzależniona jest od krajów azjatyckich w produkcji leków, a 80% substancji czynnych wykorzystywanych w farmacji pochodzi z tego regionu.
Rosja, po agresji na Ukrainę, ujawniła swoje imperialne ambicje, a Europa, zamiast się zjednoczyć, utknęła w okowach zależności od USA. Co więcej, sporadyczne skandale związane z unikiem sankcji przez europejskie firmy pokazują, jak słabo Europa przemyślała swoje decyzje.
W nadchodzących latach kluczowe będzie, czy Europa nauczy się na błędach. Tylko silna Europa, zdolna do podejmowania odpowiedzialnych decyzji w zakresie własnego bezpieczeństwa i rozwoju, może mieć coś do powiedzenia w globalnej arene. Jeżeli Unia nie zainwestuje w swoją nowoczesność i nie zorganizuje się w sposób, który pozwoli jej na samodzielne decydowanie o swoim losie, straci status i wpływy na rzecz innych mocarstw, w których agendy dominują indywidualne interesy.
Niezależnie od polityki Trumpa, wyzwania przed Europą są ogromne. Jednakże, może być to także moment na przebudowę, konieczność zdefiniowania się na nowo i określenia swych aspiracji w zmieniającej się rzeczywistości politycznej.
Bez wątpienia, Europa znajduje się na rozdrożu i musi zyskać nową tożsamość oraz kierunek, jeśli chce znaleźć się w grze o globalne wpływy i bezpieczeństwo.