Świat

Europejscy żołnierze w Ukrainie? Brytyjski premier ma plan, chce zgody Trumpa

2025-02-20

Autor: Michał

Keir Starmer, brytyjski premier, planuje przedstawienie nowej strategii dotyczącej wysłania 30 tysięcy europejskich żołnierzy do Ukrainy. Zgodnie z informacjami "The Telegraph", żołnierze ci mieliby stać się gwarantem utrzymania ewentualnego zawieszenia broni w konfliktcie z Rosją.

W przyszłym tygodniu Starmer spotka się z Donaldem Trumpem w Waszyngtonie, gdzie zamierza nakłonić go do pozostawienia amerykańskich myśliwców i rakiet stacjonujących w Europie Wschodniej w gotowości bojowej. Taka decyzja miałaby na celu zapewnienie Europejczykom możliwości odpierania agresji Rosji, w przypadku złamania rozejmu.

Wśród rozważanych lokalizacji znajdują się amerykańskie bazy w Rumunii i Polsce. Zdaniem Starmera, misja europejskich żołnierzy nabierze sensu jedynie w przypadku wsparcia ze strony USA. Celem tego planu jest zagwarantowanie, że rozmieszczone siły nie spotkają się z oporem rosyjskim.

Plan działania dotyczący 30 tysięcy żołnierzy, określany jako "siły bezpieczeństwa", został zaprezentowany w trakcie nadzwyczajnego spotkania najpotężniejszych przywódców Europy, które miało miejsce w Paryżu. Żołnierze nie zostaliby rozmieszczeni bezpośrednio na linii frontu, lecz w różnych regionach Ukrainy, gotowi do wsparcia w przypadku konfrontacji z Rosją.

Ich głównym zadaniem miałoby być monitorowanie sytuacji, przy użyciu dronów, samolotów, satelitów, oraz statków, które miałyby obserwować ruchy rosyjskie w obrębie Morza Czarnego. Wśród narzędzi, które miałyby być wykorzystane, znajdują się także nowoczesne technologie do zbierania danych wywiadowczych.

Kreml zareagował na plan Starmera, określając go jako niepokojący. Rzecznik Władimira Putina, Dmitrij Pieskow, stwierdził, że rozmieszczenie sił NATO w Ukrainie byłoby „nie do przyjęcia” dla Moskwy.

Pomimo negatywnej reakcji Kremla, niektóre państwa europejskie, takie jak Francja i Szwecja, zadeklarowały możliwość wysłania własnych kontyngentów wojskowych. Francja rozważa wysłanie 10 tysięcy żołnierzy, a Wielka Brytania również wskazuje na gotowość do działania. Natomiast pozostałe państwa, w tym Polska, już zadeklarowały, że nie zamierzają wysyłać swoich sił do Ukrainy.

Czy ten plan przyniesie oczekiwane rezultaty, czy może spotka się z oporem? Bądź na bieżąco i dowiedz się więcej o najnowszych wydarzeniach!