Rozrywka

Ewa Bem otwarcie o twórczości Sanah. Oto, co naprawdę myśli!

2024-08-20

Autor: Piotr

Ewa Bem, ikona polskiego jazzu, wzięła udział w audycji "Czas pogody" w Programie Pierwszym Polskiego Radia, gdzie poruszyła temat fenomenu Sanah, znanej z przebojów "Szampan" i "Ale jazz!". 73-letnia artystka wyraziła swoje szczere odczucia wobec twórczości młodszej koleżanki, Zuzanny Grabowskiej, i nie kryła swojego zawodu.

„Szczerze mówiąc, to nie jest gatunek muzyki, który mnie interesuje, a tym bardziej pasjonuje. Uważam, że Sanah ma potencjał, by się rozwijać, ale obecnie jest na bardzo wczesnym etapie swojej kariery” – stwierdziła Ewa Bem.

Co ciekawe, Bem zauważyła, że młode artystki zaczynają się do siebie upodabniać. „Zauważyłam, że wiele dziewczyn poszło w tym samym kierunku. Nie chcę nikogo urazić, ale czuję, że muszę to jakoś określić” – dodała.

„Można by to nazwać rodzajem piosenki dziecięcej, coś w stylu imieninowo-ogniskowym, dlatego brakuje w tym osobowości. Słuchając niektórych przeglądów muzycznych, nie potrafię wskazać, która artystka to wykonuje, bo wszystkie brzmią podobnie” – podzieliła się swoimi spostrzeżeniami.

Mimo tych krytycznych uwag, Sanah ma na swoim koncie wiele osiągnięć. Zadebiutowała na scenie jako dziecko, a od czasu promocji swojego singla „Szampan” zdobyła serca wielu słuchaczy. W ciągu zaledwie czterech lat kariera Zuzanny Grabowskiej eksplodowała: wydała cztery albumy, zdobyła cztery Fryderyki, jedną statuetkę Wiktora i cztery nagrody festiwalu w Opolu. Na jej ostatnim koncercie w Stadionie Narodowym bawiło się ponad 70 tysięcy widzów!

Czy Ewa Bem ma rację w swoich ocenach? Jak wpłynie to na dalszą karierę Sanah? To pytania, które przez dłuższy czas będą zajmować umysły zarówno fanów, jak i krytyków muzycznych.