Rozrywka

Ewa Minge w ogniu krytyki po kontrowersyjnych wypowiedziach Bart Pniewskiego

2025-03-10

Autor: Piotr

Ostatnie wydarzenia wokół Bart Pniewskiego, ojca Nicol Pniewskiej, a także Edyty Górniak i Allana Krupy, zaskoczyły nie tylko fanów, lecz także całe środowisko medialne. Po rozstaniu Allana z Nicol wybuchł ogromny konflikt, który przyciągnął uwagę mediów na całym świecie. Bart Pniewski postanowił opublikować nagrania z monitoringu, na których widać, jak Górniak i Krupa wynoszą sprzęt ze studia Pniewskiego, co zostało skomentowane przez Bartka jako 'przed wizytą diwy', 'w trakcie' i 'po wizycie mamy diwy, troszczącej się o dobro dzieci'.

W odpowiedzi na tę sprawę, Ewa Minge publicznie stanęła po stronie Edyty Górniak, co tylko potęgowało napięcie. Jej słowa wywołały lawinę emocji w świecie show-biznesu, a Bart Pniewski postanowił ostro skomentować sytuację. Stwierdził, że Minge, zamiast zakończyć całą dramatyczną sytuację, tylko ją potęgowała, wykorzystując do tego materiały, które jej dostarczył.

"Nie ma nic gorszego niż zarabianie na czyjejś tragedii" – powiedział Pniewski. Zdecydował, że nie pozwoli na to, by ktokolwiek go oskarżał i obrażał. Jak sam zaznaczył, jego zespół prawny rozważa złożenie pozwu przeciw Minge, podkreślając, że czuje się osobą niesłusznie oskarżoną o naruszenie prywatności dzieci.

Wzburzenie Bartka wzrosło, gdy Ewa Minge określiła Edytę Górniak jako 'wspaniałą matkę'. Pniewski zapytał: 'Skąd może wiedzieć, skoro nigdy się z nią nie spotkała?'.

Dla Pniewskiego cała ta sytuacja to mistyfikacja mająca na celu promocję osobistych produktów Minge, która wydaje się korzystać z dramatu innych dla własnym korzyści. Zauważył również, że to wszystko ma na celu przypomnienie o sobie w mediach, co w jego oczach świadczy o hipokryzji Minge.

Na koniec Bart zaznaczył, że postanowił zakończyć ten temat i przekazać, iż nie będzie więcej komentował sytuacji, której był świadkiem. Konflikt Pniewski-Górniak oraz Minge z pewnością jeszcze rozgrzewa media, a co za tym idzie, emocje towarzyszące tej sprawie będą trwać.