Ewa Szykulska odsłania rodzinne tajemnice: Zaskakujący coming out
2024-10-17
Autor: Tomasz
Ewa Szykulska, ikona polskiego kina lat 70. i 80., znana z takich filmów jak "Vabank", "Kariera Nikodema Dyzmy" i "Hydrozagadka", postanowiła podzielić się osobistymi przeżyciami w wywiadzie, który przyciągnął uwagę mediów. W rozmowie z "Repliką" ujawniła mało znane fakty dotyczące jej rodziny, które do tej pory były skrywane.
Aktorka, która ma obecnie 75 lat, opisała swoje dzieciństwo spędzone w normalnej, aczkolwiek pełnej miłości rodzinie. Szczególne miejsce w jej sercu zajmował wujek, który, jak się okazało, był osobą homoseksualną. "Brat mojego taty był gejem. Mówię o tym, ponieważ chcę. To dla mnie swoistego rodzaju coming out w imieniu innego pokolenia" – mówi Ewa. "Zawsze wiedziałam, że w którymś momencie o tym opowiem. Nie mówiłam o tym nie dlatego, że to ukrywałam, ale dlatego, że nikt po prostu nie pytał".
Wyznanie aktorki rzuca nowe światło na akceptację osób LGBT w jej rodzinie. "Wujek Wiesiek uczył się śpiewu u wielkiej Ady Sari, ale jego karierę przerwała choroba. Potem pracował jako urzędnik państwowy. Zawsze był wrażliwą osobą, której bardzo kochałam. Przez kilkadziesiąt lat żył ze swoim partnerem, Kazikiem. Obaj byli częścią naszej rodziny. Nie było w niej akceptacji tylko z przymusu, ale autentycznej miłości" – dodaje Szykulska.
W dalszej części wywiadu porusza również kontrowersyjny temat związków partnerskich, o którym od lat mówią politycy. Aktorka aktywnie wspiera równość małżeńską, podkreślając, że każdy powinien mieć prawo do miłości i związku, niezależnie od orientacji seksualnej. "To fundamentalne prawo, które powinno być respektowane w naszym społeczeństwie" – stwierdza.
Ewa Szykulska, dzięki swojej szczerości, inspiruje wiele osób do otwartości i akceptacji. Jej historyczne wyznanie z pewnością zajmie ważne miejsce w dyskusji na temat praw osób LGBT w Polsce.